Tag

Benjamin Brinsa

Browsing

Rameau Thierry Sokoudjou i Valentijn Overeem wystąpią na gali Fight Nights: Battle of Moscow 14, która odbędzie się 7 grudnia. Obydwaj zawodnicy są dobrze znani fanom MMA w Polsce. Pierwszy to pogromca Jana Błachowicza z KSW 15, który na tejże gali zdobył pas mistrzowski wagi półciężkiej. W Moskwie Sokoudjou (14-11) zmierzy się w walce wieczoru z Konstantinem Erokhinem (4-1). Starcie główne gali poprzedzi pojedynek pogromcy Marcina Różalskiego, Valentijna Overeema (30-29), z mniej doświadczonym Mikhailem Mokhnakinem (3-1). Co ciekawe w stolicy Rosji wystąpi również niepokonany Benjamin Brinsa (13-0), który zasłynął z podpisania kontraktu z UFC, będąc niedługo potem wyrzucony za prezentowanie swoich poglądów.

Niemiec Benjamin Brinsa (13-0) nie zdążył stoczyć żadnej walki w Ultimate Fighting Championship, a został już zwolniony z tej organizacji. Powodem są poglądy neo-nazistowskie, które rzekomo głosi zawodnik trenujący w La Famillia Club. Co ciekawe „The Hooligan” zaprzeczał tym informacjom w wydanym przez siebie oświadczeniu. Półśredni argumentował to, podając wiadomość o trenowaniu z zawodnikami z innych krajów, niż Niemcy. Jego dobrym kolegą jest czołowy polski średni – Marcin Bandel (8-3). Brinsa swój kontrakt z UFC podpisał w środku wakacji, o czym informowaliśmy tutaj.

Niepokonany niemiecki zawodnik MMA występujący w wadze półśredniej, a trenujący w klubie La Familia Fight Club – Benjamin Brinsa (13-0) podpisał kontrakt z najlepszą organizacją na świecie. W swojej karierze „The Hooligan”  pokonał między innymi Daniela Stittgena, Simone’a Tessariego, a także Iuliana Ghebę. Co ciekawe jednym z trenerów oraz przyjaciół Brinsy jest również Marcin „Bomba” Bandel. Pomaga on mu w szlifowaniu grapplingu. Smaczku dodaje również fakt, że Brinsa był łączony z grupami neo-nazistowskimi. Zaprzeczył on jednak tym informacjom w oficjalnym oświadczeniu. Jako argument obraniający podał on informację, że trenuje z osobami innych narodowości.