Tag

Anthony Johnson

Browsing

Yoel Romero nie przeszedł testów medycznych i wypadł z walki z Anthonym Johnsonem. Według informacji opublikowanych przez CBS Sports Kubańczyk będzie mógł ponownie ubiegać się o uzyskanie pozwolenia na wejście do klatki dopiero za trzy miesiące. Na ten moment nie określono czy starcie w ćwierćfinale Grand Prix zostanie odwołane czy też przeniesione na późniejszy termin. Wiele będzie zależało od decyzji „Rumble” Johnsona, a organizacja Bellator ma w obwodzie Juliusa Anglickasa. Niepokonany od 9 walk Litwin wygrał nie tylko 3 ostatnie walki w Bellatorze, lecz wcześniej zanotował również zwycięstwo na gali Dana White’s Contender Series.

Anthony „Rumble” Johnson wyjaśnił powody przenosin z UFC do organizacji Bellator: „Absolutnie nie mam na pieńku z przedstawicielami UFC, wręcz przeciwnie mamy doskonałe relacje. Dana White to świetny gość, który wprowadził UFC na topowy poziom, mam do niego wiele szacunku, do braci Fertitta również. Moja przygoda z UFC kończy się w przyjacielskiej atmosferze. Będę szczery, prowadzę aktualnie spory biznes, mowa tu o cannabisie. W UFC mają bardziej restrykcyjne zasady. W Bellatorze jest ciut inaczej. Miałem wiele ofert z organizacji MMA z całego świata, na stole były naprawdę dobre pieniądze, mój manager Ali Abdelaziz umożliwił mi jednak pozostanie w domu (USA). Ali porozmawiał z przedstawicielami Bellatora, poczarował i trafiłem do Bellatora. Lubię Scotta Cokera, pamietam jeszcze gale Strikeforce które organizował, oglądałem…

Anthony Johnson (22-6) podpisał kontrakt z organizacją Bellator MMA! Tym samym „Rumble” powróci do zawodowych startów, jednak sam fakt, że Johnson nie zamelduje się ponownie w octagonie UFC jest sporą niespodzianką dla fanów MMA na całym świecie. ESPN informuje, że były pretendent do pasa mistrzowskiego UFC zadebiutuje w Bellatorze w pierwszej połowie 2021 roku. Organizacja UFC straciła ostatnimi czasy wielu topowych zawodników kategorii półciężkiej. Daniel Cormier zakończył karierę, Jon Jones przeniósł się do królewskiej dywizji ciężkiej, a Corey Anderson i Anthony Johnson podpisali umowy z Bellatorem.

Anthony „Rumble” Johnson od dłuższego czasu zapowiadał swój powrót do octagonu UFC. Amerykanin będzie walczył w kategorii ciężkiej i przyznaje, że choć planował start wiosną, wszystko może się odłożyć w czasie: „Myślałem nad powrotem na przełomie kwietnia i maja jednak teraz wszystko skłania się ku temu, że nastąpi to w czerwcu lub w lipcu. Zobaczymy jak wszystko się poukłada. Cieszę się, że wszystko gra, wróciłem do treningów i w ciągu dwóch pierwszych dni znokautowałem dwóch sparingpartnerów. Myślę, że moim głównym atutem w tej kategorii wagowej będzie szybkość. Pamiętajcie jednak, że mam czym uderzyć, a choć wielu naturalnych ciężkich będzie w to wątpiło to spójrzcie w mój rekord, statystyki nie kłamią.”

Jon „Bones” Jones i Anthony „Rumble” Johnson spotkali się na Olympia Expo. Obu zawodników dawno nie oglądaliśmy w akcji, warto również podkreślić jedną rzecz – choć ścieżki obu fighterów wielokrotnie się przecinały to nigdy nie mierzyli się ze sobą. Kategoria półciężka? Kategoria ciężka? Jakie to ma znaczenie? Chyba żadne, fani z pewnością chcieliby zobaczyć walkę Jonesa z Johnsonem. https://www.facebook.com/148012738600590/photos/a.451823981552796/1851370101598170/?type=3&permPage=1

Anthony Johnson planuje comeback do UFC. Popularny „Rumble” spotka się w tym tygodniu z Daną Whitem, aby omówić szczegóły nowej umowy. O sprawie poinformował Ali Abdel Aziz – manager Johnsona. „AJ wróci w kategorii ciężkiej. My jako grupa managerów/trenerów ustaliliśmy iż tak będzie dla niego lepiej, a przede wszystkim zdrowiej. Dana White kocha Anthony’ego Johnsona i ja mu się wcale nie dziwię. Umiejętności Rumble są wielkie, a jego siła ciosu jest przerażająca. Zobaczymy jak przebiegnie nasze spotkanie i czy uda nam się dogadać już w tym tygodniu.”

Anthony Johnson, który jakiś czas temu zakończył sportową karierę był gościem Ariela Helwaniego w MMA Hour. „Rumble” wypowiedział kilka ciekawych zdań na temat ewentualnego powrotu: „Mój powrót do UFC musiałby być bardzo atrakcyjny pod względem finansowym, gdyż mam obecnie wiele na głowie i jestem zajętym człowiekiem. Kolejnym czynnikiem, który mógłby mnie zmobilizować do powrotu jest osoba Jona Jonesa. Kto nie chciałby zawalczyć z legendą? Jon jest doskonałym zawodnikiem, darzę go ogromnym szacunkiem. To biznes, więc jeśli pojawi się lukratywna oferta to ją przyjmę”