Tag

Andre winner

Browsing

Z przykrością informujemy, że podczas zbliżającej się gali KSW24, która 28 września odbędzie się w łódzkiej Atlas Arenie nie zobaczymy anonsowanego pojedynku pomiędzy Maciejem Jewtuszko i Andre Winnerem.

Kontuzja kolana, z którą od dłuższego czasu borykał się Polak okazała się dużo poważniejsza i nie pozwala zawodnikowi ze Szczecina trenować na najwyższych obrotach. Więcej szczegółów dotyczących urazu „Irokeza” niebawem.

Federacja KSW podjęła szybkie działania w celu znalezienia godnego następcy. Szansę pokazanie się po raz drugi na gali KSW otrzymał młody, utalentowany Mateusz Gamrot z Ankos Zapasy Poznań. Dla popularnego „Gamera” będzie to nieprawdopodobna szansa zaprezentowania się szerszej publiczności w pojedynku przeciwko tak solidnemu zawodnikowi jakim jest Winner, który w przeszłości walczył w amerykańskiej organizacji UFC i był w finale popularnego reality show „The Ultimate Fighter”.

Mateusz miał już w tym roku nie walczyć na KSW, a więc gdy otrzymaliśmy propozycję walki z Winnerem od razu zdecydowaliśmy się ją przyjąć. Jeśli jesteś młodym chłopakiem musisz walczyć często. Jeśli chcesz być najlepszym w tym sporcie to musisz walczyć z lepszymi od siebie. Winner jest solidnym zawodnikiem, bardziej doświadczonym od „Gamera”, ale kto jest lepszy okaże się w ringu – wyznał trener Gamrota, Andrzej Kościelski.

Młody zawodnik z poznańskiego klubu przebywa w tej chwili na obozie. Wiemy, że gdy dowiedział się o walce podkręcił tempo i zaczął cykl przygotowawczy do walki z Anglikiem. Dla mającego zaledwie dwadzieścia trzy lata Gamrota taki pojedynek to bardzo duże wyzwanie i wyróżnienie. On dopiero zaczyna swoją karierę w MMA i już na samym jej początku dostaje możliwość konfrontowania się z europejską czołówką mieszanych sztuk walki.

Pojedynek Gamrot vs. Winner zapowiada się równie emocjonująco, co anonsowane starcie z udziałem Jewtuszko. Walka odbędzie się na dystansie trzech, pięciominutowych rund w limicie wagowym do -70kg.

Witaj Andre. Na wstępie chciałbym zapytać, kiedy rozpocząłeś przygodę ze sportami walki i co wpłynęło na to, że postanowiłeś je trenować?
– Zacząłem trenować karate gdy miałem piętnaście, szesnaście lat. Zawsze kochałem wszystkie sporty walki, ale przede wszystkim chciałem kopać jak Van Damme (śmiech).
Kiedy po raz pierwszy zetknąłeś się z MMA? Od kiedy trenujesz przekrojowo?
– Treningi MMA rozpocząłem w 2004 roku, a swoją pierwszą walkę miałem już w grudniu tamtego roku. Chciałem rywalizować i stawiać sobie kolejne wyzwania, dlatego zdecydowałem się na zostanie zawodowcem. Lubię trenować i zawsze miałem wrażenie, że jestem stworzony do czegoś innego niż praca od ósmej do szesnastej
W jakim klubie rozpoczynałeś zawodową karierę w MMA?
– Moim pierwszym klubem było Leicester Shoot Fighters, gdzie moim trenerem był Nathan Lerverton. Tam poznałem Paula Daleya, Dana Hardy’ego, Jima Wallheada i Paula Bartona.

Organizacja KSW potwierdziła dziś oficjalnie przeniesienie pojedynku Maciej Jewtuszko vs. Andre Winner na galę KSW 24. Przypominamy, że starcie to było awizowane jako pojedynek na KSW 23 jednak nie odbyło się z powodu problemów zdrowotnych „Irokeza”. Poniżej oficjalne informacje prasowe federacji KSW:

Mistrz Federacji KSW w wadze lekkiej, Maciej Jewtuszko poznał nazwisko swojego najbliższego rywala. Przeciwnikiem „Irokeza” na gali KSW24 będzie Anglik Andre Winner, fighter na co dzień trenujący w Rough House, klubie z którego wywodzą się m.in. Dan Hardy oraz znany z występów na KSW Dean Amasinger.

Winner to znakomity stójkowicz, kickbokser, który wystąpił w finale dziewiątej edycji amerykańskiego reality show Ultimate Fighter. Walczy efektownie i udowadnia to w każdym swoim pojedynku. W formule MMA stoczył do tej pory dwadzieście dwie zawodowe walki. Wygrał czternaście, siedem razy był pokonany (głównie przez decyzje sędziowskie) i odnotował jeden remis.

Dla Jewtuszko pojedynek na gali KSW24, która odbędzie się 28 września łódzkiej Atlas Arenie będzie czwartą walką dla Federacji KSW. Dwa ostatnie pojedynki wygrał zdobywając przytym pas Międzynarodowego Mistrza KSW w wadze lekkiej. Mieszkający i trenujący w Szczecinie „Berserker” miał wystąpić na gali KSW23, lecz uraz kolana uniemożliwił mu występ. Zdrowy, głodny walki powraca!

Dwóch zawodników o podobnym stylu walki. Obaj świetnie walczą w stójce i nie boją się wymian. Zapowiada się interesujące starcie! Bilety na galę KSW24 do kupienia tutaj.