KSW

Shamil Musaev niezadowolony z nałożonych na niego kar, po bójce na KSW 58. „Możecie mi to wyjaśnić?”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Na KSW 58 doszło do przepychanki pomiędzy Shamilem Musaevem a Urosem Jurisiciem. Oboje otrzymali kary finansowe, a w dodatku Abus Magomedov, który również był zamieszany w całą sytuacje, otrzymał półroczny zakaz na starty w KSW.

Rosjanin gościł wczoraj w programie Koloseum, i wyraził swoje niezadowolenie wobec kar przyznanych jemu, i jego klubowemu koledze. „Ten pas wygląda dobrze na moim ramieniu. Jestem gotowy na walkę z każdym w 70-77 kg o niego. Ale mam pytania do KSW i Martina Lewandowskiego. Dlaczego podjęliście te środki wobec mnie i mojego teamu. Zdyskwalifikowaliście moich braci – Abusa Magomedova i innych. Obcięliście mi 50% wypłaty plus podatek państwowy 20% co wyjdzie na 70% z mojej gaży. Nie bardzo to rozumiem. Nas sprowokowało uderzenie mojego menadżera. To widać, zobaczcie nagranie. To oni zaczęli awanturę, więc dlaczego ja i moi trenerzy zostaliśmy ukarani? Mój przeciwnik został ukarany na 30% wypłaty, ale zwróćcie uwagę, że to on rozpoczął walkę. Możecie mi to wyjaśnić?”. Przy okazji Dagestańczyk zadeklarował swoją chęć walki, o główne trofeum w wadze lekkiej lub półśredniej.

W studiu Koloseum obecny był też jeden z właścicieli KSW – Martin Lewandowski, który odpowiedział „Jurasowi” na pytanie o kontrakty Abusa i Shamila. „Z jednym i drugim jesteśmy tak naprawdę na końcówce naszych zapisów kontraktowych. Teraz zaczęły się trochę trudne negocjacje, bo panowie są na tyle rozżaleni naszą decyzją, że informują, że chyba nie będą chcieli przedłużyć kontraktu.” A więc oznacza to, że Dagestańczycy mogą nie przydłużyć kontraktu z największą organizacją w Europie.

Trenerzy Musaeva jakiś czas temu ogłosili że widzą w Shamilu przyszłego mistrza UFC, a dobrze wiemy że federacja Dany White`a łasi się na niepokonanych Rosjan. Być może będzie to kolejny kierunek na sportowej mapie Musaeva.

Comments are closed.