Robert Ruchała KSW 80

Robert Ruchała przed KSW 80: „Jeszcze parę lat temu oglądałem…”

Bartosz Sobczak
0
Opublikowano: 10 marca 2023

Robert Ruchała przed walką z Lom-Ali Eskievem na gali KSW 80 w Lubinie. Już w piątek 17 marca Robert Ruchała zawalczy o tymczasowy pas mistrzowski kategorii piórkowej. Rywalem Polaka będzie mocny Niemiec Lom-Ali Eskiev.

24-letni zawodnik z Nowego Sącza pozostaje niepokonany w zawodowym MMA i może się pochwalić rekordem 8-0. Robert Ruchała Ruchała zdradził jak wyglądały początki jego przygody ze sportami walki, a pierwsze treningi zawodnik miał za sobą w gimnazjum.

„To były trening muay thai. Nie ćwiczyłem jednak długo. Potem miałem przerwę i dopiero w liceum zapisałem się do klubu Fight House Nowy Sącz i tam zacząłem trenować kickboxing. Następnie dołożyłem do tego brazylijskie jiu-jitsu i w końcu przeszedłem do MMA. Gdy zdałem maturę zacząłem trenować dwa razy dziennie. Wyjechałem na studia i trafiłem do klubu Grappling Kraków. Zacząłem trenować w grupie zawodniczej z Łukaszem Chlewickim i Filipem Wolańskim. Obserwując ich nabierałem coraz większej motywacji do tego, żeby walczyć. Od zawsze też moim wzorem wojownika był Michał Materla. Pewnego dnia pojawiła się możliwość spróbowania swoich sił w walce półzawodowej na gali organizacji TFL. Skorzystałem z tej okazji i wygrałem. Wówczas, gdy poczułem tę adrenalinę, zrozumiałem, że to jest to, czym chcę się w życiu zająć.”

Gdzie oglądać najbliższą galę KSW?

Gala KSW 80, na której w walce wieczoru Robert Ruchała zmierzy się z Lom-Ali Eskievem transmitowana będzie tylko i wyłącznie w Viaplay. Cena za miesięczny dostęp to tylko 54,99 zł. Wykupując pakiet otrzymujesz dostęp do filmów, seriali i meczy na żywo!

Niestety transmisja nie jest dostępna w żadnej ze stacji telewizyjnych, ale można ją oczywiście oglądać na telewizorze Smart TV w aplikacji Viaplay, która jest dostępna w całej Polsce zarówno na telewizorach, komputerach, laptopach, tabletach jak i smartfonach.

Co do powiedzenia przed walką w RCS Arenie miał Robert?

„Mam zero porażek w rekordzie, ale to co mnie motywuje, to kolejna walka. Chcę dać w niej z siebie wszystko i na tym się skupiam. Chcę wejść do klatki z takim właśnie nastawieniem, z pełnym skupieniem na zwycięstwie. Zawsze mierzyłem wysoko. Czas pokaże, gdzie uda mi się zajść. Skupiam się na tym, żeby wygrywać i dawać dobre walki. Jeszcze parę lat temu oglądałem galę KSW jako widz, gdzieś daleko na trybunach. Teraz mam okazję zawalczyć o pas, co prawda tymczasowy, ale pas organizacji.”

Zostaw ocenę
0
0