robert ruchała potwierdza sporą presję podczas debiutu w ufc

Robert Ruchała potwierdza sporą presję podczas debiutu w UFC

Bartosz Sobczak
0
Opublikowano: 12 września 2025

Robert Ruchała potwierdził, że czuł sporą presję podczas debiutu w organizacji UFC. Utalentowany zawodnik dodał, że stres i emocje go przygniotły.

Robert Ruchała w miniony weekend zadebiutował w UFC. Młody Polak stoczył swoją pierwszą walkę w prestiżowej amerykańskiej organizacji MMA. Niestety Ruchała wrócił do Polski na tarczy po przegranej z Williamem Gomisem.

Ruchała toczył w miarę wyrównany pojedynek przez trzy rundy jednak walczący przed własną publicznością Francuz wykorzystał zarówno doping kibiców jak i swoje doświadczenie. Dla Gomisa był to już bowiem szósty start w UFC.

Robert był gościem w programie Oktagon Live emitowanym na łamach Kanału Sportowego. Zawodnik z Nowego Sącza obszernie skomentował swój występ.

Robert Ruchała o presji podczas debiutu w UFC

Robert Ruchała potwierdził, że nie tylko reakcje na trybunach, lecz cała otoczka związana z debiutem sprawiły, że odczuł presję.

– Jak on kopał, to jaki był ryk, a jak ja kopałem, to normalnie były tylko świerszcze na trybunach. Odczuwałem to w walce, że jest trochę inaczej. Jednak, kurde, presja. Trochę tej presji się wkradło. Praktycznie już na samą końcówkę, gdy byłem w szatni, to po prostu gdzieś tam dałem odczuć tej głowie, że to jednak naprawdę jest coś wielkiego.

Robert Ruchała przyznał, że nie dało się przygotować na emocje związane z debiutem w najlepszej lidze MMA na świecie. Były tymczasowy mistrz KSW potwierdził, że presja go przytłoczyła.

– Powiem szczerze, że naprawdę nie dało się na to przygotować. Naprawdę myślałem, że jestem na to przygotowany, ale kiedy mnie to dopadło gdzieś tam już w tej szatni. I całe to wyjście, ten Bruce Buffer i to wszystko, to jednak powiem wam szczerze, że mi trochę zabrało. Gdzieś tam walczyłem trochę jak w takim amoku. Uważam, że nie pokazałem za dużo i trochę byłem wyłączony w tej walce. Muszę powiedzieć, że trochę mnie to przygniotło.

Dla Roberta Ruchały był to premierowy występ w octagonie organizacji UFC. Młody zawodnik zapewne nie będzie miał okazji ku temu by stoczyć kolejną walkę jeszcze w tym roku zatem jego powrotu do startów należy się spodziewać na początku 2026 roku.

Zostaw ocenę
0
1
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO