KSW

Robert Ruchała o walce na gali KSW 75 w Nowym Sączu: „Spełnienie marzeń”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Robert Ruchała idzie jak burza przez zawodowy świat mieszanych sztuk walki. Na swoim koncie ma siedem wygranych i ani jednej porażki. Teraz stanie przed największym wyzwaniem w karierze i zmierzy się z doświadczonym Damianem Stasiakiem. Starcie odbędzie się w Nowym Sączu, z którego pochodzi Robert, co bardzo go cieszy.

– To jest spełnienie marzeń, że mogę zawalczyć przed własną publicznością w moim rodzinnym mieście – mówił Robert w rozmowie z Mateuszem Borkiem na gali KSW 74. – Nie mogę się doczekać. Na pewno będą fajerwerki, bo przeciwnik wymagający. Będzie zajebista walka.

Chociaż starcie przed własną publicznością może być obarczone dodatkową presją, Robert lubi walczyć dla własnych kibiców, bo ich doping dodaje mu skrzydeł w klatce.

– Radzę sobie z tym bardzo dobrze. W Łodzi było dużo moich kibiców i niosło mnie to jak na skrzydłach. Już się nie mogę doczekać, aby zawalczyć w moim mieście. Jak usłyszałem, że to będzie Nowy Sącz… Nawet nie jestem w stanie opisać tych emocji – dreszcz na plecach cały czas.

Pełna rozmowa z Robertem jest dostępna pod linkiem:

https://www.kswmma.com/news/4149

Comments are closed.