KSW

Redakcyjne typowanie gali KSW 43: Soldić vs. du Plessis

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Tradycyjnie przy okazji gal organizacji KSW publikujemy przewidywania wyników walk. Sprawdźcie czy wasze typy zgadzają się z naszymi. Redakcyjne typowanie gali KSW 43: Soldić vs. du Plessis.

Bartosz Sobczak:

Roberto Soldić vs. Dricus du Plessis

Potężna siła Soldicia czy wszechstronność du Plessisa? To naczelne pytanie jakie należy sobie postawić przed walką o mistrzostwo kategorii półśredniej. „Robocop” dysponuje młotkiem w rękach i soczystymi lowkickami. „Stillknocks” to szybkość i gibkość podparta celnością oraz naruszeniu przeciwnika w stójce i przeniesieniu walki do parteru. Striker kontra grappler – tak można ocenić stylistycznie bój patrząc jedynie na rekordy obu fighterów. Urodzony w Bośni Chorwat nigdy nie przegrał przed czasem, a reprezentant Republiki Południowej Afryki nigdy nie przegrał przez nokaut ani przez decyzję sędziowską. Pamiętamy jak wielu rywali zdominował fizycznie Mańkowski, a wszyscy widzieliśmy co z Borysem zrobił Soldić. Choć zasięg stoi po stronie du Plessisa to oceniając jego sylwetkę podczas oficjalnego ważenia można było odnieść wrażenie, że zbyt mocno się dociął. Stawiam na wygraną Chorwata przez KO lub TKO w pierwszych dwóch rundach. Du Plessis swej szansy na zwycięstwo powinien upatrywać w mozolnym realizowaniu gameplanu i walce z kontry. Przewaga zasięgu i umiejętności parterowych może mieć znaczenie w rundach mistrzowskich, najpierw trzeba jednak do nich dotrwać.

Damian Janikowski vs. Yannick Bahati

Choć doświadczenie stoi po stronie Bahatiego to Janikowski powinien zapaśniczo zdominować Anglika. Głównym zadaniem Damiana w tej walce będzie unikanie obszernych ciosów „Black Mamby”, a jeśli mu się to uda z pewnością dopisze kolejne zwycięstwo do rekordu. Zawodnik z Birmingham może być również groźny jeśli jakimś cudem dojdzie do kulanki w parterze. Stawiam na Polaka, który dzięki swej sile, dynamice i olimpijskim poziomie zapasów wygra tą walkę najpóźniej w drugiej rundzie.

Michał Andryszak vs. Philip de Fries

De Fries może i walczył z Miocicem i zaliczył przygodę z UFC jednak to Andryszak dysponuje większym doświadczeniem i częściej ma okazję mierzyć się z mocnymi oponentami. „Longer” powinien trzymać walkę w stójce i dobrze wyczuwać dystans, zarazem powinien unikać żmudnego klinczu pod siatką, a także powinien wystrzegać się parteru, zwłaszcza gdy to De Friesowi uda się zdobyć obalenie. Polak powinien również polować na szybki nokaut, tak jak w starciu z Fernando Rodriguesem. Gdy tylko pojawi się luka i możliwość wyprowadzenia podbródkowego, sierpa czy nawet obszernego „cepa” Andryszak powinien z niej skorzystać, a przyniesie mu to upragniony pas mistrzowski kategorii ciężkiej.

Artur Sowiński vs. Salahdine Parnasse

Po ciężkim zbijaniu wagi w wykonaniu „Kornika” wydaje się, że faworytem jest młokos z Francji. Sowiński zawsze jest groźny w stójce, gdzie potrafi naruszyć rywala i zwalić go z nóg jednym ciosem jednak prezentujący wyśmienite umiejętności stójkowe Parnasse powinien w tym aspekcie poradzić sobie z osłabionym Sowińskim. Trudna przeprawa ze zrzucaniem wagi z pewnością odbije się dalszej fazie pojedynku na kondycji Kornika i choć pierwotnie uważałem te starcie za wyrównane tak teraz oceniam szansę na wygraną 80 do 20 na korzyść Salahdine’a. Najpewniej Francuz wygra przez decyzję, choć może uda mu się skończyć pojedynek po jakiejś kombinacji w trzeciej rundzie.

Norman Parke vs. Łukasz Chlewicki

Parke nie zrobił wagi, jednak w przeciwieństwie do Sowińskiego wydaje się, że obóz Irlandczyka podjął decyzję o zakończeniu procesu zbijania wagi dużo wcześniej. Już wcześniej Parke wspominał o tym, że chce walczyć w kategorii do 77 kg i walkę w tej dywizji z pewnością by otrzymał, gdyby walczył z Maciejem Jewtuszko, właściciele KSW zdecydowali jednak inaczej i choć wielu uzna zachowanie „Stormina” za nieprofesjonalne po wieloletnich trudach zbijania nadmiaru kilogramów po prostu przyszedł moment, w którym powinien walczyć w wyższej dywizji i już. Nic nie zmienia jednak faktu, że to Parke jest zdecydowanym faworytem, a Chlewicki swej szansy powinien upatrywać w nieszablonowych rzutach na matę. Przewiduję wygraną Parke’a przez jednogłośną decyzję.

David Zawada vs. Michał Michalski

Zawada wygra walkę przez KO lub jednogłośną decyzję sędziowską po jednostronnej walce i totalnej dominacji.

Antun Racić vs. Kamil Selwa

Doświadczenie Chorwata może mieć olbrzymie znaczenie w tym pojedynku. Selwa jeszcze z takim oponentem się nie mierzył i choć w boju z Anzorem Azhievem zaprezentował się doskonale to trenujący z Soldiciem i Zawadą Racić zapewne wypunktuje Polaka.

Maciej Kazieczko vs. Maciej Kaliciński

W starciu dwóch Maciejów absolutnie nie mam faworyta. To może być najbardziej wyrównana walka gali KSW 43, a zarazem walka z której przegrany nie otrzyma już kolejnej szansy w najlepszej europejskiej organizacji MMA. Presja jaka spocznie na barkach młodych fighterów będzie ogromna. Niech wygra lepszy, a przede wszystkim niech dadzą dobrą, efektowną walkę, która porwie wrocławską publiczność.

 

Mateusz Rybak:

Maciej Kazieczko vs. Maciej Kaliciński – Maciej Kazieczko
Antun Racic vs. Kamil Selwa – Antun Racic
Łukasz Chlewicki vs. Norman Parke – Norman Parke
Dawid Zawada vs. Michał Michalski – Dawid Zawada
Artur Sowiński vs. Saladhin Parnasse – Saladhin Parnasse
Michał Andryszak vs. Philip De Fries – Michał Andryszak
Damian Janikowski vs. Yannic Bahati – Damian Janikowski
Roberto Soldic vs. Dircus Du Plessis – Dircus Du Plessis

Artykuł w trakcie aktualizacji.