NEWSY

Prezes Road FC zmusił zawodniczkę do rozbieranej sesji zdjęciowej, namawiał ją do seksu z zawodnikiem

Pinterest LinkedIn Tumblr

22-letnia Koreanka Ga Yeon Song w wywiadzie dla magazynu Maxim zdecydowała się opowiedzieć dlaczego na tak długo zniknęła z zawodowej sceny MMA. „The Deadly Beauty” zadebiutowała w 2014 roku, stoczyła dwa pojedynki i od tamtej pory słuch o niej zaginął. Okazuje się, że fighterka trenuje obecnie w USA i miała ważny powód ku temu by na jakiś czas zawiesić karierę.

„Prezes Jung Mun-Hong zmusił mnie do tego bym miała na sobie wyłącznie stringi. Piersi zasłoniłam dłonią i tarczą. To było dla mnie strasznie wstydliwe, zachował się haniebnie, niestety długo po tym wydarzeniu mnie to bolało, wiele o tym myślałam. Prezes krzyczał na mnie, był agresywny, używał brzydkiego słownictwa mimo, że wokół znajdowało się wielu innych pracowników Road FC. Wielokrotnie pytał mnie i namawiał do seksu z trenerem/zawodnikiem Seo Doo Wonem.”

Koreański Times poinformował, że zawodniczka wygrała sprawę sądową skierowaną przeciwko organizacji Road FC. Warto nadmienić, że niegdyś gdy zawodniczka, która rozpoczynała swą przygodę z MMA jako ring girl otrzymywała śmiertelne groźby to organizacja Road FC stawała w jej obronie. Jak widać bardzo szybko można zmienić podejście do drugiego człowieka. Wciąż młoda fighterka skupia się obecnie na treningach i szykuje się do powrotu do zawodowych startów.

Comments are closed.