KSW

Potencjalni rywale Michała Materli na KSW 40 w Dublinie

Pinterest LinkedIn Tumblr

Po ogłoszeniu terminu powrotu Michała Materli warto zastanowić się nad tym z kim popularny „Cipao” zmierzy się w klatce KSW na gali w Dublinie. Przygotowaliśmy krótką listę potencjalnych oponentów szczecińskiego Berserkera biorąc pod uwagę zarówno „przerwę” Michała jak i wymagania związane z rynkiem MMA w Irlandii.

Mike Shipman [11-1] (na zdjęciu po prawej)
Mike Shipman

„Sea Bass” idealnie wpisuje się w politykę organizacji KSW. Seria jedenastu wygranych walk pod rząd, wszystkie pojedynki skończone przed czasem. Jedyną porażkę zanotował w debiucie. Ma na rozkładzie Polaka Marcina Prostko, dwukrotnie wystąpił na galach Bellatora i raz zameldował się w klatce organizacji BAMMA. Reprezentujący London Shootfighters Anglik nie walczył jeszcze nigdy z zawodnikiem kalibru Materli jednak doskonale nadaje się na rywala po długiej nieobecności. Jest groźny w stójce i potrafi zaskoczyć w parterze, na pewno nie jest przysłowiowym „ogórkiem”. Shipman na co dzień trenuje z takimi zawodnikami jak Michael „Venom” Page, Jim Wallhead czy John Hathaway, więc bez wątpienia byłby przygotowany do tej walki wzorowo.

 

Alberto Emiliano Pereira [13-2]
Alberto Emiliano Pereira
Zawodnik walczący obecnie dla współpracującej z KSW brazylijskiej federacji Aspera FC. Mający na swoim koncie nieudany epizod w UFC, który kosztował go dwie porażki w rekordzie pasuje do „polityki transferowej” organizacji zarządzanej przez Macieja Kawulskiego i Martina Lewandowskiego. Passa czterech kolejnych zwycięstw oraz sparingi w Nova Uniao sprawiają, że „Uda” jest łakomym kąskiem dla KSW. Niejednokrotnie właściciele niczym magicy potrafili „wyczarować” Brazylijczyków jak króliki z kapelusza. Wysoki specjalista od gry parterowej to ciekawy sprawdzian dla byłego mistrza KSW.

Jason Norwood [17-4] i Sidiah Parker [18-6]

Ah Ci Amerykanie, było już ich w KSW sporo, a niektórzy jak Ben Lagman czy Rodney Wallace zapewne nie wspominają wizyt w Polsce najlepiej. Co innego Matt Horwich czy choćby David Oliva. Mało osób pamięta już drugiego z wymienionych, który potrafił przyjechać na galę KSW i „zamknąć” dywizję. Zarówno Norwood jak i Parker w ostatnim czasie walczyli dla organizacji King of the Cage. Jason Norwood ma na swoim koncie wygrane zarówno na galach Bellatora jak i M-1 Global. Mieszkający w Albuquerque Parker na pewno nie narzeka na ilość sparingpartnerów w okolicy, a dodatkowo może pochwalić się passą siedmiu zwycięstw z rzędu i pasem KOTC. Plusem Parkera jest również fakt iż jest o trzy lata młodszy od Michała Materli. Norwood jest zawodnikiem przekrojowym, Parker natomiast specjalizuje się w nokautowaniu rywali.

 

Chris Fields [11-7-1]
Chris Fields
Czasem najprostsze rozwiązania znajdziemy tuż pod nosem. Kto wie czy tak nie jest właśnie w tym przypadku? Pionier irlandzkiego MMA, który wystąpił w programie The Ultimate Fighter 19 i regularnie walczy dla organizacji Cage Warriors i BAMMA tak w skrócie można opisać klubowego kolegę Conora McGregora. Fields nie zrobił światowej kariery jednak na Wyspach Brytyjskich jest rozpoznawalną i szanowaną postacią. Jego nazwisko znają wszyscy fani MMA z Dublina i dlatego właśnie może być idealnym rozwiązaniem na wypadek, gdyby duetowi K&L nie udało się zakontraktować żadnego innego rywala dla „Cipka”.

Comments are closed.