WYWIADY

Piotr Strus wróci do zawodowych startów na gali Strife 3! [VIDEO]

Pinterest LinkedIn Tumblr

Piotr Strus udzielił długiego wywiadu Jarkowi Świątkowi. Były zawodnik federacji KSW i organizacji ACA zapowiedział swój powrót do zawodowych startów. Strus ponownie wejdzie do klatki na gali Strife 3, gdzie jego rywalem będzie Kacper Karski.

Piotr Strus (15-7-2, 1NC) stał się rozpoznawalnym zawodnikiem po serii występów dla federacji KSW. Co ciekawe Piotrek ma aktualnie na koncie więcej startów w ACA aniżeli walk w organizacji prowadzonej przez duet właścicieli Kawulski & Lewandowski.

Choć zwykle nie mówi się o takich rzeczach to w przypadku Strusa warto zwrócić uwagę na fakt, że tacy zawodnicy jak Karlos Vemola, Abu Azaitar, Albert Duraev czy Ibragim Chuzhigaev nie byli w stanie skończyć Polaka przed czasem.

Piotr bardzo pozytywnie nastawia się na powrót do klatki po niemal dwuletniej przerwie od zawodowych startów:

„Jest to kilka pieczeni na jednym ogniu. Jest to mój powrót, taki wymarzony, po tych wszystkich kontuzjach, po tym jak się rozstałem z ACA po tej całej sytuacji jak Rosja zaatakowała Ukrainę, wiesz musieliśmy z tego wyjść, szukanie nowej organizacji, kontuzje jedna, druga, no i to wszystko tak się przeciągało. TVN postawił w miarę jasne wymogi, ma być w miarę głośne nazwisko, dobra karta sportowa. Na początku nie chciałem, żeby wylał się hejt, że założyłem własną organizację, a teraz w niej walczę, no ale po namowach ze strony Artura jak i TVN i rozmowie ze wspólnikami stwierdziliśmy, że na ten moment odsuwam się od Strife’a jako organizator, stoję po prostu z boku, robimy walkę i zobaczymy jak się później to dalej poukłada. Jeżeli chodzi o poziom sportowy i profesjonalizm to jestem spokojny bo zatrudniamy najlepszych sędziów i sztaby.”

Na gali Strife 3 Piotr Strus zmierzy się z Kacprem Karskim, dla którego będzie to powrót do startów po bardzo długiej, niemal 6 letniej przerwie. Oto co Piotr sądzi o walce z tym oponentem:

„Dawno, ale ja też miałem może nie tak długą, ale jednak długą przerwę od startów i pamiętacie zapewne co tam się wtedy działo, zrobiłem życiową formę, byłem w swoim prime jak chodzi o starty w MMA, wbiłem się na szczyt rankingów w Polsce jak i w ACA (wtedy ACB). Dlatego wcale bym nie mówił, że te przerwy to są takie złe rzeczy, ja też upatruję swoją aktualną przerwę jako dobrą sprawę, rehabilitowałem się ponad pół roku, więc trochę czasu zeszło, później wszedłem w cięższe treningi, a teraz od dwóch miesięcy jestem pełnoprawnym zawodnikiem, trenuję dwa razy dziennie, naprawdę bardzo ciężko.”

Pełna rozmowa z Piotrem Strusem:

Transmisję z gali Strife 3 przeprowadzi stacja TVN Turbo!

Komentowanie niedostępne