KSW

Patryk Kaczmarczyk przed KSW 64: „Robię to po to, żeby być najlepszym”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Podczas gali KSW 64 do okrągłej klatki wejdzie niepokonany Patryk Kaczmarczyk. Będzie to jego druga walka pod banderą największej marki MMA w Polsce.

Bilety na galę KSW 64 już w sprzedaży na eBilet.pl

Patryk jest młodym zawodnikiem, którego od zawsze ciągnęło do sportu.

– Od małego lubiłem sport i od małego ciągnęło mnie do walki. – wspomina Patryk. – Lubiłem takie filmy jak „Rocky” czy „Krwawy Sport”, ale treningową przygodę zacząłem od gry w piłkę nożną. Zawsze jednak byłem takim małym rozrabiaką. Byłem najmniejszy w grupie, a na boisku zgarniałem najwięcej kartek. Już wówczas wiedziałem, że jeśli powstałaby w okolicy sekcja sportów walki, na pewno bym poszedł, czy to na boks czy MMA. Pewnego razu koledzy zabrali mnie do Radomskiego Klubu Taekwondo do trenera Germana Anfinogenova i już po pierwszym treningu wiedziałem, że to jest miejsce dla mnie i tak zostałem.

Patryk od samego początku zaczął trenować mieszane sztuki walki. Zanim jednak postanowił zostać zawodowym fighterem, walczył dużo na matach amatorskich w różnych dyscyplinach

– W amatorskim MMA stoczyłem około 60 walk, w zapasach pomiędzy 20 a 30, a w boksie 10. Gdy zacząłem startować w MMA, od razu zacząłem również walczyć w zapasach w stylu wolnym. Później jeszcze trener postanowił, że doszlifujemy stójkę i zaczęliśmy robić boks. Nawet wystartowałem na mistrzostwach Polski i w ćwierćfinale niejednogłośnie przegrałem z późniejszym akademickim wicemistrzem świata Filipem Wąchałą. Dopiero potem przyszedł czas na starty półzawodowe na małych galach MMA i przejście na zawodowstwo.

Pełna rozmowa z Patrykiem Kaczmarczykiem dostępna pod linkiem:

https://www.kswmma.com/news/3670

Comments are closed.