michał oleksiejczuk zapowiada walkę na numerowanej gali ufc

Oleksiejczuk celuje w ranking UFC: Ta wygrana otworzy mi drzwi do czołówki

Jakub Hryniewicz
1
Opublikowano: 25 czerwca 2026

Michał Oleksiejczuk nie ukrywa, że sobotni występ na gali UFC Baku może być dla niego przełomowy. Polski zawodnik wierzy, że zwycięstwo nad wymagającym rywalem pozwoli mu wreszcie przebić się do czołówki kategorii średniej.

Już w tę sobotę organizacja UFC po raz pierwszy zawita do stolicy Azerbejdżanu. Michał Oleksiejczuk otworzy kartę główną pojedynkiem z Abusem Magomedovem. W najważniejszych starciach wieczoru kibice zobaczą konfrontację Shary „Bullet” Magomedova z Michelem Pereirą oraz hit kategorii lekkiej, w którym Rafael Fiziev zmierzy się z Manuelem Torresem.

Wszystkie pojedynki UFC Baku obstawicie u bukmachera SUPERBET. Kliknij w baner i odbierz atrakcyjny pakiet powitalny. Pamiętaj, że po zalogowaniu otrzymasz dostęp do transmisji na żywo zupełnie za darmo!

Abus Magomedov
VS
Michał Oleksiejczuk
1 1.57
2 2.27

„Husarz” chce wykorzystać swoją szansę

Przed wylotem do Baku Michał Oleksiejczuk udzielił wywiadu organizacji UFC. Polak nie ukrywał, że sobotni pojedynek ma dla niego ogromne znaczenie, a ewentualna wygrana może otworzyć przed nim drzwi do największych nazwisk dywizji.

– Jestem skupiony na walce i wierzę, że wygrana zapewni mi wejście do pierwszej piętnastki rankingu. Jestem w dobrej sytuacji, mam trzy wygrane w trzech ostatnich walkach. Kluczowym dla mnie jest jednak to, by dawać ekscytujące starcia dla kibiców. To jest dla mnie najważniejsze – powiedział Oleksiejczuk.

Polski zawodnik odniósł się także do swojego najbliższego rywala. Jak przyznał, doskonale zdaje sobie sprawę z klasy Abusa Magomedova, ale właśnie takie wyzwania motywują go najbardziej.

– Mój rywal jest twardym gościem z Dagestanu. Stoczyłem trzy walki z przeciwnikami z Dagestanu i wszystkie były dla mnie trudne. Chcę jednak trudnych walk, bo chcę stawać się coraz lepszy.

„Husarz” od początku kariery słynie z efektownego stylu. Niezależnie od wyniku jego walki rzadko pozostawiają kibiców obojętnymi. Sam zawodnik podkreśla, że nie zamierza zmieniać swojego podejścia również w Baku.

– Taki mam charakter. Jestem wojownikiem, lubię walczyć i nie lubię kalkulować. Lubię dawać fanom dobre walki. Walka jest moim życiem i moją pasją. Myślę, że to będzie walka wieczoru.

Jeżeli Oleksiejczuk podtrzyma zwycięską passę i pokona Magomedova, jego marzenie o awansie do czołowej piętnastki kategorii średniej może stać się rzeczywistością. Dodatkowo efektowny występ mógłby otworzyć Polakowi drogę do pojedynków z jeszcze mocniejszymi rywalami.

Michał Oleksiejczuk vs Abus Magomedov - kto wygra na UFC Baku?

Loading ... Loading ...
Zostaw ocenę
0
0
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Blokuś420
3 miesiące temu

Powodzonka kapitanie

Najnowsze
WIDEO