Duże zmiany przed kolejnym występem Iwo Baraniewskiego w UFC. Niepokonany Polak na kilka tygodni przed galą UFC Vegas 118 stracił pierwotnego rywala i otrzymał nowego przeciwnika.
Popularny „Rudy” ma za sobą kapitalne wejście do największej organizacji MMA na świecie. Baraniewski wywalczył kontrakt dzięki efektownemu zwycięstwu w Dana White’s Contender Series, gdzie sensacyjnie znokautował mocno faworyzowanego przeciwnika. Później udanie zadebiutował w oktagonie UFC, tocząc szalone starcie z Ibo Aslanem. W kolejnym występie, podczas gali w Londynie, błyskawicznie rozprawił się natomiast z Austenem Lane’em.
Junior Tafa nowym rywalem Polaka
Podczas gali UFC Vegas 118, która odbędzie się w nocy z 6 na 7 czerwca, Iwo Baraniewski miał pierwotnie zmierzyć się z Billym Elekaną. Amerykanin byłby bez wątpienia najtrudniejszym testem w dotychczasowej karierze Polaka.
Na kilka tygodni przed wydarzeniem sytuacja jednak mocno się zmieniła. Elekana wypadł z pojedynku, a UFC szybko znalazło zastępstwo dla „Rudego”. Nowym przeciwnikiem Baraniewskiego został Junior Tafa.
Reprezentant Australii posiada rekord 7-5, a pod szyldem UFC legitymuje się bilansem 3-5. Ostatni pojedynek stoczył na początku maja, kiedy efektownie rozbił Kevina Christiana. Wcześniej Tafa miał jednak spore problemy, ponieważ dwukrotnie przegrywał przez poddanie. Co ciekawe, 31 stycznia został skończony właśnie przez Billy’ego Elekanę, z którym pierwotnie miał zmierzyć się Baraniewski.
Zmiana rywala z pewnością komplikuje przygotowania Polaka, choć wielu kibiców może uznać Tafę za bardziej medialne nazwisko. Australijczyk słynie bowiem z bardzo ofensywnego stylu walki i mocnych ciosów, co może zwiastować kolejną widowiskową batalię z udziałem niepokonanego „Rudego”.