Nikita Krylov po wygranej na UFC 324 przyznał, że chce rewanżu z Janem Błachowiczem. Pochodzący z Doniecka reprezentant Rosji chce się zemścić Polakowi za porażkę.
Nikita Krylov zanotował na UFC 324 bardzo ważną wygraną dzięki której przełamał serię dwóch porażek z rzędu. Urodzony w Ukrainie zawodnik, który reprezentuje Rosję znokautował Modestasa Bukauskasa w ostatnich sekundach walki w octagonie UFC na gali w Las Vegas.
Nikita Krylov chce rewanżu z Janem Błachowiczem. „Górnik” po wygranej na UFC 324 powiedział:
– Jak chodzi o naszą kategorię mamy w niej wielu wspaniałych zawodników i jest kilka rewanży, które chciałbym stoczyć. Szczególnie zależy mi na jednym, moją wymarzoną walką jest pojedynek z Janem Błachowiczem. On wciąż jest bardzo niebezpiecznym zawodnikiem i chciałbym mu się odegrać za porażkę.
Jan Błachowicz poddał Krylova trójkątem rękoma we wrześniu 2018 roku w co main evencie gali UFC w Moskwie. Dla Polaka bez wątpienia bardziej medialnymi walkami byłyby pojedynki z zawodnikami pokroju Khalila Rountree czy Jamahala Hilla.
Należy zwrócić również uwagę na to, że Bukauskas nie jest nawet notowany w rankingu, więc wygrana Krylova nad tym fighterem niewiele mu daje. W poprzednich walkach Nikita przegrał z Guskovem i z Reyesem, a z tymi przeciwnikami Polak zanotował remis oraz wygraną.