KSW

Nietypowy rezultat walki na KSW 41. Kleber wygrał walkę jednak pasa nie odzyskał.

Pinterest LinkedIn Tumblr

W siódmej walce gali KSW 41 rękawice skrzyżowali Kleber Koike Erbst i Artur Sowiński. Kleber posiadał pas mistrzowski, który stracił w wyniku problemów z osiągnięciem zakontraktowanego limitu wagowego. Organizacja KSW zachowała jednak format pięć razy pięć rund, a „Kornik” wciąż mógł zdobyć pas mistrzowski.

Sowiński próbował nadawać własne tempo w pierwszej odsłonie jednak nie robił tego na tyle wydatnie, aby być pewnym zgarnięcia rundy na kartach sędziowskich. Pojedynek był wyrównany z lekką przewagą „Kornika” z Radzionkowa. Były mistrz kategorii lekkiej i piórkowej mógł liczyć na wsparcie fanów, którzy tłumnie stawili się w katowickim Spodku.

W połowie drugiej rundy Kleber znalazł się w swoim „królestwie”, gdy walka przeniosła się do parteru. Na półtora minuty przed końcem rundy Kornikowi udało się uciec z pleców i wrócić do stójki. Końcówka rundy przebiegała w wolnym tempie mimo iż Sowiński starał się polować na rywala to nie wynikało z tego nic konkretnego.

Trzecia runda to głównie próby Klebera, który starał się ponownie przenieść walkę do parteru. Sowiński odpowiadał ciosami w stójce, a resztę czasu spędzał na wymykaniu się z kolejnych prób mieszkającego w Japonii Brazylijczyka. W końcu Erbstowi udało się wylądować na macie, gdzie udusił Polaka.

Comments are closed.