Nick Diaz po rozmowie z UFC! Będzie kolejny powrót! „Poprosiłem o…”

S
0
Opublikowano: 08 marca 2023

W najbliższym czasie możemy spodziewać się powrotu kolejnej gwiazdy. Nick Diaz zgłosił swoją gotowość do walki w oktagonie!

Były mistrz nieistniejących już organizacji, jak Strikeforce czy WEC po raz ostatni w klatce widziany był we wrześniu 2021 roku. Doszło wówczas do rewanżu za pojedynek sprzed 17. lat, choć tym razem w limicie wagi średniej. Robbie Lawler odpłacił Diazowi pięknym za nadobne, kończąc go w 44. sekundzie 3. rundy.

Kilka miesięcy później Dana White mówił w jednym z wywiadów, że Nick powinien definitywnie zakończyć karierę, gdyż ewidentnie nie czuje miłości do tego sportu. Sam Stocktończyk daleki był od deklaracji o emeryturze. To się nie zmieniło, o czym dowiedzieliśmy się w miniony weekend.

Nick Diaz wraz ze swoim bratem pojawili się w Las Vegas na UFC 285, gdzie Jon Jones sięgnął po pas mistrzowski wagi ciężkiej. Dziennikarze nie mogli nie skorzystać z okazji na zadanie kilku pytań Amerykaninowi, który zdradził, że zgłosił swoją gotowość do włodarzy organizacji! Co więcej, podobnie jak jego brat, Nick mierzy w ścisłą czołówkę.

„Poprosiłem o walkę najszybciej, jak to możliwe. Nie z Jonem Jonesem. Ale coś w ten deseń, z Israelem Adesanyą, albo Alexem Pereirą. Chcę walczyć z najlepszymi.”

Oczywiście powrót fightera odbiłby się szerokim echem i przyciągnąłby rzeszę fanów. Ciężko jednak uwierzyć w to, że Dana White z matchmakerami zdecydują się dać Diazowi title shota. Nick w sierpniu tego roku skończy 40 lat, a pojedynek z Lawlerem na UFC 266 był pierwszym od 6. lat. Nie można też nie wspomnieć o niechlubnej serii Stocktończyka: od 2012 roku nie zwyciężył żadnej z 4. walk. Tylko dwie z nich miały miejsce w wadze średniej.

Zostaw ocenę
0
0