Archiwum

Morten Hougaard Djursaa dla myMMA.pl: „Walkę z Aslambekiem wygrałem w dobrym stylu i nie widzę sensu organizowania rewanżu.”

Pinterest LinkedIn Tumblr

djursaa

Bartosz Sobczak, myMMA.pl: Cześć Morten na początek wielkie dzięki za poświęcenie nam odrobiny swojego wolnego czasu, co się z Tobą dzieje? Nie widzieliśmy Cię w akcji od czasu pojedynku z  Waachiimem Spiritwolfem?
Morten Hougaard Djursaa:
Po mojej walce z Waachiimem Spiritwolfem potrzebowałem trochę czasu dla siebie by zdobyć tytuł bachelora (zbliżony do polskiego licencjata) z pedagogiki. Miałem trochę problemów ze skupieniem się na egzaminie, gdyż przygotowywałem się do walki i to był mój główny cel jednak udało mi się ukończyć studia. Po tych wszystkich przejściach ja i moja żona; Maria Hougaard Djursaa (pokonała Jorinę Baars wcześniej tego samego wieczora, gdy ja walczyłem ze Spiritwolfem), pojechaliśmy na wakacje z naszym małym synkiem.

Wiem, że masz zakontraktowaną walkę z Nicolasem Dalby, a stawką pojedynku będzie pozycja najlepszego półśredniego w Danii poza UFC. Gdzie i z kim przygotowujesz się do tej walki?
Tak wróciłem już do treningów i przygotowuję się do walki z Nicolasem Dalby. Szykuje się nam wybuchowy pojedynek! Głównie trenuję w Fighter Center Odense z moim trenerem Davidem Rosmonem i moimi sparingpartnerami z teamu MMA oraz BJJ i muay thai z moim przyjacielem i sparingpartnerem Kasperem Tobberupem, byłym mistrzem Danii w muay thai i  brązowym medaliście Mistrzostw Świata IFMA w Rosji w 2012 roku.

Czy otrzymałeś kiedyś ofertę kontraktową z UFC?
Jeśli UFC się po mnie zgłosi i zaoferuje dobrą walkę to będę gotowy.

Wiem, że kilka miesięcy temu KSW zaoferowało Ci kontrakt na rewanżową walkę z Aslambekiem jednak odmówiłeś. Nie lubisz, więc ładnych i ważnych pasów?  :D
Bardzo szanuję Aslambeka jest bardzo silnym zawodnikiem i posiada wielkie umiejętności. Dodatkowo bardzo miły z niego człowiek. Spotkaliśmy się w  Las Vegas kiedy trenowaliśmy do naszej walki. Śmieszny zbieg okoliczności. Pas wygląda bardzo ładnie jednak wygrałem walkę w dobrym stylu i nie widzę sensu organizowania rewanżu.

Zdolność do wyprowadzenia nokautującego ciosu – to najlepsze co posiadasz w swoim wachlarzu umiejętności?
Jestem wszechstronnym zawodnikiem jednak bardzo lubię uderzać i z chęcią wskakuję na linię ognia.

Jak wielku zawodników z Polski rozpoznajesz?
Oczywiście Aslambeka. Magomedov, jego kuzyna (może Mameda?;)). Mariusza Pudzianowskiego (którego nazwiska nie potrafię wymówić poprawnie nie wpisując go wcześniej w google) Krzysztofa Soszynskiego. Artura Kadlubka – z którym lata temu miałem walczyć jednak niestety doznał jakiejś kontuzji. Wyglądał na bardzo mocnego przeciwnika i myślę, że dałby dobrą walkę.

Mógłbyś porównać duńską i polską scenę MMA?
Polska scena MMA jest dużo większa od duńskiej, macie wiele profesjonalnych gal i dużo większą liczbę zawodników. W Danii tylko EUMMA organizuje profesjonalne gale jest także parę mniejszych amatorskich eventów.

Dzięki wielkie za wywiad, może chciałbyś coś przekazać swoim polskim fanom? Jeśli tak to proszę bardzo.
Bardzo lubię mentalność Polaków i ich nastawienie do walki. Mam przyjemność trenować z kilkoma Polakami w  Fighter Center Odense. Wasi zawodnicy trenują bardzo ciężko i nigdy nie szukają wymówek. Bardzo mi się podoba taka postawa!

Pozdrawiam wszystkich, Morten.

Comments are closed.