Michał Oleksiejczuk nie zamierza długo czekać na kolejne wyzwanie. „Husarz” zareagował na analizę Bartłomieja Stachury z portalu Lowking, w której jako potencjalnego rywala Polaka wskazano doświadczonego Kelvina Gasteluma.
Po ostatnim zwycięstwie Oleksiejczuk jasno komunikował, że interesują go zestawienia z czołówką kategorii średniej i nazwiska z TOP 15. Tymczasem w analizie Lowking padła kandydatura zawodnika, który co prawda w rankingu już się nie znajduje, ale wciąż pozostaje bardzo rozpoznawalnym nazwiskiem w świecie UFC.
„Husarz” odpowiada na typowanie rywala. Gastelum na radarze Polaka
Nagranie Bartłomieja Stachury odbiło się szerokim echem wśród fanów, a sam zainteresowany szybko odniósł się do sugestii dotyczących jego kolejnej walki. Oleksiejczuk nie ukrywa, że potencjalne starcie z Kelvinem Gastelumem byłoby dla niego atrakcyjne zarówno sportowo, jak i medialnie.
– Obejrzałem sobie wczoraj wideo od Lowkinga, w którym typował mojego kolejnego rywala. Wyszło że będzie to Kevin Gastelum. Nie ma problemu, husarz będzie gotowy, chce z nim zawalczyć i kolejny raz pokazać epicki pojedynek. To byłoby świetne zestawienie – napisał na portalu X (dawniej Twitter) Michał Oleksiejczuk.
Ewentualna konfrontacja z Gastelumem niosłaby ze sobą spory ciężar medialny. Amerykanin to wieloletni weteran organizacji, który zapisał się w historii pamiętną wojną z Israel Adesanya o tymczasowe mistrzostwo wagi średniej. Choć dziś nie znajduje się już w rankingu TOP 15, wciąż pozostaje bardzo wymagającym i rozpoznawalnym rywalem.
Dla Michała Oleksiejczuka takie zestawienie mogłoby być ważnym krokiem w budowaniu pozycji w dywizji średniej. „Husarz” wielokrotnie podkreślał, że chce widowiskowych walk i dużych nazwisk, a pojedynek z byłym pretendentem do pasa idealnie wpisywałby się w tę narrację.