Michał Oleksiejczuk o zwycięstwie i stanie zdrowia swojego brata Cezarego, który w sobotnią noc zadebiutował w organizacji UFC.
Michał Oleksiejczuk pojawił się na gali UFC Vegas 112, lecz tym razem nie po to, aby wejść do octagonu, a w celu wspierania młodszego brata podczas jego debiutu w UFC. Husarz przetarł szlaki, a teraz Cezary dołączył do niego w najlepszej lidze MMA na świecie.
Cezary Oleksiejczuk zanotował pewną wygraną po decyzji sędziów jednak okupił zwycięstwo kontuzją. Tuż po zakończeniu starcia Czarek usiadł na macie i długo się nie podnosił wskazując lekarce, że najpewniej doznał urazu kolana.
Michał Oleksiejczuk o zwycięstwie i stanie zdrowia Cezarego
Michał Oleksiejczuk potwierdził, że jego brat faktycznie doznał kontuzji w drugiej rundzie. Mimo to starszy z braci był niezwykle zadowolony ze zwycięstwa Cezarego.
– Wielki dzień dla nas, Cezary walczył od drugiej rundy z mocno uszkodzonym kolanem, powiedziałem mu w przerwie żeby zapamiętał skąd pochodzi, wielkie gratulacje za lwie serce do walki. Kolejne zwycięstwo dla Polski, kocham to.
Niestety niedługo później Michał przekazał kolejne wieści na temat stanu zdrowia brata.
– Słabo to wygląda, nie wiadomo czy obie nogi nie uszkodzone.
Miejmy nadzieję, że po dokładnych badaniach urazy Cezarego Oleksiejczuka nie okażą się jednak poważne, a przede wszystkim grunt, aby udało się uniknąć operacji kolana.