KSW

Michał Michalski przed KSW 62: „W każdej walce nastawiam się na mocne 3 rundy”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Podczas gali KSW 62 do klatki powróci Michał Michalski, który ma za sobą trzy świetne zwycięstwa z rzędu, a kolejna wygrana może go znacząco przybliżyć do walki o pas mistrzowski.

Michał nie kryje, że jego ambicją jest wywalczenie tytułu mistrza wagi półśredniej i wierzy, że ostatecznie pas zawiśnie na jego biodrach.

– Już po ostatnich trzech wygranych pojawiały się głosy mówiące o walce o pas – wspomina Michał. – Z drugiej strony, jeśli mam być kiedyś mistrzem, muszę wygrywać każdą walkę i pokonywać każdego rywala. Jeśli mam zdobyć tytuł, zdobędę go, prędzej czy później. To jest tylko kwestia czasu. Jeśli teraz uda mi się wygrać, a zrobię wszystko, żeby tak się stało, będę głośno krzyczał, że po czterech zwycięstwach należy mi się walka o pas.

W najbliższym boju Michał zmierzy się z niepokonanym w zawodowym MMA Adrianem Bartosińskim i chce odebrać mu zero z rekordu.

– Na pewno patrzę na to, że rywal jest młody i niepokonany. Trzeba mentalnie nieco inaczej do tej walki podejść i sobie wszystko dobrze poukładać. Wiem jednak co muszę zrobić, aby stworzyć dla niego sytuację niekomfortową w boju i będę robił wszystko, aby tak się stało. Z tyłu głowy mam świadomość, że jest to zawodnik niepokonany i fajnie byłoby zafundować mu pierwszą porażkę w zawodowej karierze.

Michał ostatnie trzy walki wygrał przed czasem nokautując swoich rywali, ale nigdy nie nastawia się na szybkie skończenie pojedynku.

– W każdej walce nastawiam się na mocne trzy rundy.

Dalsza część wywiadu:

https://www.kswmma.com/news/3589

Comments are closed.