KSW

Michał Materla sprzedał udziały i zakończył współpracę z organizacją EFM Show. Czas na walkę z Pudzianem?

Pinterest LinkedIn Tumblr

Wczoraj na facebookowym profilu Michała Materli pojawiła się informacja:

Po długim namyśle, wraz z Michałem Materla podjęliśmy decyzję o zakończeniu z dniem 2 listopada 2021r. naszej działalności w EFM SHOW S.A.Odsprzedajemy nasze akcje dotychczasowym wspólnikom, którzy mają inną wizję na dalszy rozwój tego projektu. My natomiast będziemy dalej kontynuować przygodę ze sztukami walki i MMA.Zaangażowanie w EFM Show było dla nas niezwykłym doświadczeniem zawodowym, i możliwością sprawdzenia się w roli organizatorów mieszanych sztuk walki. Poznaliśmy i współpracowaliśmy z fantastycznymi osobami, które wspierały nas w codziennej pracy i stawały się częścią naszego zespołu. W tak trudnych, pandemicznym czasach zdołaliśmy zorganizować cztery wspaniałe gale w trzech europejskich krajach – Niemczech, Polsce i Bułgarii. Uważam, ze wszystkie stały na bardzo wysokim poziomie zarówno sportowym jak i produkcyjnym. Na pewno zobaczymy jeszcze „Cage Box” w najmniejszym ringu bokserskim świata, zjeżdżający do Oktagonu – bo ten pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania każdego z naszych eventów. Dziękuje zawodnikom, menadżerom, sponsorom, mediom i partnerem biznesowym za współpracę i zaufanie. Dziękuję także fanom MMA, którzy wspierali nas dobrym słowem a kiedy trzeba było konstruktywnie krytykowali. Dziękuję obecnym wspólnikom federacji za wsparcie, pracę i zaangażowanie w projekt i życzę im dalszych sukcesów zawodowych. Dziękuje również naszym byłym wspólnikom firmie BK Solar System, Tomaszowi Taciak oraz Maciejowi Sierockiemu za wsparcie w początkowym okresie działania EFM Show.

Wielu fanów było zdziwionych tą sytuacją, jednak jeszcze ciekawiej zrobiło się dziś, gdy reprezentant Berserkers Team udostępnił artykuł opublikowany na łamach Onetu Sport.

Onet przytoczył wypowiedź Mameda Khalidova w programie „Klatka po Klatce”. Mamed zasugerował, że Mariusz Pudzianowski zamiast walczyć z zawodnikami pokroju Bombardiera powinien poszukać poważniejszych wyzwań. Khalidov zasugerował nawet konkretnego rywala – Michała Materlę.

Materla podjął temat zamieszczając na fb zdjęcie artykułu z dopiskiem „sprawdzam – all in” sugerując, że jest gotowy podjąć rękawicę. Michał oznaczył również Pudziana i zapewne będzie oczekiwał odpowiedzi od samego Mariusza lub też od jednego z jego trenerów.

Dla Materli byłby to powrót do KSW po ponad rocznej przerwie.

Comments are closed.