Merab Dvalishvili sugeruje że Rosjanie nie zawalczą na gali UFC w Białym Domu. Gruzin powołał się na słowa pracowników najlepszej ligi MMA na świecie.
Kiedy Dana White i Donald Trump zaanonsowali galę UFC w Białym Domu kibice zaczęli prześcigać się w sugerowaniu idealnych zestawień na to wydarzenie. Niedawno prezydent USA stwierdził, że w czerwcu w Waszyngtonie fani będą mogli zobaczyć, aż 8 walk mistrzowskich.
Eksperci i komentatorzy szybko zaczęli tonować nastroje, a część osób zwróciła również uwagę na to, że wraz z wejściem Paramount+ eventy mają być bardziej amerykańskie i skrojone pod fanów ze Stanów Zjednoczonych. To może oznaczać, że na tak ważnej gali nie pojawią się zawodnicy reprezentujący kraje, z którymi USA ma złe stosunki dyplomatyczne.
Teraz taką sugestię wysnuł Merab Dvalishvili. Były mistrz dywizji koguciej powołał się na informację bezpośrednio z UFC.
– UFC powiedziało mi, że trylogia nie wydarzy się w Białym Domu podczas urodzin Trumpa, gdyż Petr Yan jest Rosjaninem, więc to niemożliwe.
Gruzin ujawnił, że otrzymał wieści, iż jego trzecia walka z Petrem Yanem na pewno nie odbędzie się na gali UFC w Białym Domu, gdyż mistrz jest Rosjaninem. Jeśli faktycznie coś jest na rzeczy to w takim razie na wydarzeniu w Waszyngtonie zapewne zabraknie również Islama Makhacheva i Khamzata Chimaeva.