McGregor i Holloway rozgrzali konferencję do czerwoności. Doszło do ostrej wymiany zdań przed UFC 329

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 10 lipca 2026

Atmosfera przed UFC 329 robi się coraz gorętsza. Podczas konferencji prasowej Conor McGregor i Max Holloway urządzili prawdziwą słowną bitwę, a ich wymiana zdań pokazała, że rewanż po trzynastu latach będzie miał nie tylko sportowy, ale również bardzo osobisty wymiar.

Już w ten weekend kibice zobaczą jedną z najbardziej wyczekiwanych walk ostatnich lat. W walce wieczoru UFC 329 w Las Vegas Conor McGregor po pięcioletniej przerwie ponownie zmierzy się z Maxem Hollowayem. Ich pierwsze starcie odbyło się w 2013 roku i zakończyło się jednogłośnym zwycięstwem Irlandczyka, który mimo zerwanego więzadła ACL zdołał doprowadzić pojedynek do końca.

Oglądaj walkę Conora McGregora za darmo!

Z okazji walki wieczoru UFC 329 możesz skorzystać z wyjątkowej akcji promocyjnej. Wpłać 50 zł po rejestracji, a za 2 zł postaw na wygranego walki McGregor vs Holloway. Jeśli trafisz – na Twoje konto wpłynie dodatkowe 400 zł!
Co więcej, grając z Superbet otrzymujesz dostęp do transmisji z UFC 329 na żywo – zupełnie za darmo!

„Mogę go zniszczyć w 10 sekund”. Holloway natychmiast odpowiedział

Dla Conora McGregora był to pierwszy media day i konferencja prasowa przed galą UFC od czasu jego ostatniego występu w organizacji. „The Notorious” od początku był niezwykle pewny siebie i przekonywał, że znajduje się w znakomitej dyspozycji. Zapowiedział również, że Max Holloway może zostać kolejnym wielkim nazwiskiem na jego liście efektownych zwycięstw.

Mogę zniszczyć Maxa w 10 sekund! Mam nokauty w 3 sekundy w moim rekordzie. Na rozkładzie mam zawodników z Hall of Fame, wielu Hall of Famerów z UFC. Pokonałem ich i zniszczyłem. Poniżej dwóch minut łącznie. Mogę go dodać do tej listy. Ale nie dajcie wprowadzić się w błąd. Jeśli wypłyniemy na głębokie wody, Max będzie miał ogromne problemy. Będzie poważnie wstrząśnięty – zapowiedział Irlandczyk.

Holloway nie pozwolił jednak, by konferencja należała wyłącznie do rywala. Hawajczyk błyskawicznie nawiązał do wydarzeń sprzed trzynastu lat, przypominając o kontuzji, z którą McGregor opuszczał oktagon po ich pierwszym pojedynku.

Co się stało pierwszym razem? Wywieźli cię na wózku inwalidzkim, tak się to skończyło poprzednim razem – przypominał Conor McGregor.

Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. McGregor natychmiast wrócił do ofensywy, kontynuując słowną potyczkę z byłym mistrzem kategorii piórkowej.

Wywiozłem twoje małe d***psko z oktagonu na wózku – kontynuował szermierkę słowną Irlandczyk.

Jeśli konferencja prasowa była przedsmakiem tego, co wydarzy się w oktagonie, kibice mogą szykować się na prawdziwe widowisko. McGregor i Holloway nie ukrywają wzajemnej niechęci, a sobotni rewanż zapowiada się jako jedno z najgorętszych wydarzeń tego roku w świecie MMA.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze