HIGH League

Mateusz Kubiszyn zaatakowany na konferencji. Damian Janikowski komentuje: „Nie było akurat dużych dymów” [VIDEO]

Pinterest LinkedIn Tumblr

Za nami pierwsza konferencja przed piątą galą HIGH League 5, która już 10 grudnia odbędzie się w Atlas Arenie. W jednym z pojedynków zobaczymy bardzo mocno zapowiadające się starcie. Do klatki High League wejdzie wypożyczony z federacji KSW brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Londynie – Damian Janikowski. Jego rywalem będzie mistrz walk na gołe pięści oraz bardzo doświadczony kickboxer Mateusz „Don Diego” Kubiszyn.

Damian Janikowski planował toczyć trzy walki w ciągu roku, jeśli chodzi o występy w KSW. Finalnie w 2022 roku udało mu się zawalczyć dwa razy. Najpierw na KSW 68 już w pierwszej rundzie potężnym ciosem znokautował Tomasza Jakubca, a kolejno na KSW 74 przegrał w pierwszej rundzie przez „poddanie” z Tom Breesem. Warto zaznaczyć, że decyzja sędziego o przerwaniu starcia z Brytyjczykiem była bardzo kontrowersyjna, a sytuacja odbiła się szerokim echem w świecie MMA.

Janikowski nie ukrywa, że zależało mu bardzo na tym, aby stoczyć trzecią walkę i jest zadowolony z faktu, że organizacja HIGH League i KSW dogadały się ze sobą. Pojedynek z Mateuszem Kubiszynem zakontraktowany został w formule MMA, trzy rundy – po trzy minuty każda.

Podczas trwania wczorajszej konferencji doszło do face-to-face, gdzie Janikowski zapowiedział, że pierwszą minutę będzie tylko boksował i nie użyje swoich zapaśniczych sztuczek. Kolejno w jednym z wywiadów zaznaczył, żeby Don Diego nie brał tego na poważnie, bowiem każda walka zaczyna się od stójki, a być może była to jego część taktyki – „w walce może wyjść różnie”, skwitował w rozmowie z Hubertem Mściwujewskim.

W trakcie drugiego panelu do stołu podszedł też znany w świecie freak fightu Denis „Bad Boy” Załęcki, który zaatakował Kubiszyna. Z ust Torunianina padły bardzo mocne słowa, jednak „Don Diego” wyśmiał tę sytuację i nie dał się kompletnie sprowokować. Przytoczone „dymy” postanowił skomentować Janikowski, który w rozmowie z MMA – Bądź na bieżąco stwierdził, że spodziewał się czegoś dużo gorszego.

Załęcki przerwał również jeden z wywiadów Kubiszyna, gdzie dążył do konfrontacji z mistrzem walk na gołe pięści – „Chcesz się bić? – wykrzykiwał Załęcki.

WIDEO:

Komentarz Damiana Janikowskiego

„Tutaj tata Denisa, Dawid jest spokojnym ułożonym goście. Vaso Bakocevic też pokazał się z dobrej strony. Don Diego jest sportowcem z krwi i kości, tam trochę potem podkręcał z Denisem, umiejętnie to zrobił. Spodziewałem się większych emocji, czegoś gorszego, co mnie dotknie, jako sportowca, który nigdy nie uczestniczył w takiej konferencji. Nie było akurat dużych dymów. Denis próbował sprowokować Diego, ale było okej. Denis ma trochę żal do tego, że przegrał z Kubiszynem. Uważa się za dobrego zawodnika i próbuje wyciągać jakieś brudy i swoją osobą wzbudza emocje, ale to tylko moje zdanie, nie chciałbym się na temat wypowiadać bo go nie znam, nie wypada mi nic o nim mówić, jedynie tylko tyle, co widzę.”

WIDEO:

Galę obstawisz tylko i wyłącznie u legalnego bukmachera eFortuna.pl, który jest oficjalnym sponsorem m.in takich organizacji jak KSW, czy właśnie HIGH League. Rejestrując się tutaj, otrzymasz darmowe 20 zł, które możesz wykorzystać na dowolny zakład.

W Fortuna TV dostępne są również darmowe transmisje z wszystkich gal UFC!

Poniżej aktualne kursy na walkę Janikowski – Kubiszyn.

Komentowanie niedostępne