Mateusz Gamrot ponownie uderzył w Charlesa Oliveirę. Polak wyśmiał fakt, że Brazylijczyk obawia się pojedynku.
Saga trwa, tak najprościej można skomentować próby Mateusza Gamrota na wskoczenie do rozpiski gali UFC w Rio de Janeiro. Polak nie odpuszcza i podszczypuje medialnie Charlesa Oliveirę, który co rusz sam wystawia się „do pustej”.
Po odpowiedziach słownych w krótkich wpisach na platformie X tym razem Gamer pokusił się o więcej kreatywności i dorzucił do posta wymowną grafikę. Mateusz Gamrot nawiązał tym samym do narzekania Oliveiry na to, że nie ma chętnych do potyczki z nim.
Mateusz Gamrot zaznaczył, że Brazylijczyk ma najlepsze wyniki w całej organizacji jak chodzi o skończenia w parterze, a mimo to nie chce zaakceptować propozycji walki z innym specjalistą od sportów chwytanych.
– Lew, który ma rekord skończeń w parterze w historii UFC, obawia się walki z grapplerem.
Czekamy na rozwinięcie sytuacji, a swoje trzy grosze dorzucił Mike Brown trener Mateusza Gamrota w American Top Team, który wrzucił krótki wpis z dopiskiem „Game time”, sugerując że to czas na powrót Gamera do octagonu.