Mateusz Gamrot nie ukrywa, że chciałby zawalczyć przed polską publicznością. W nagraniu dla UFC Europe „Gamer” odniósł się do potencjalnego powrotu największej organizacji MMA nad Wisłę i zdradził, z kim najchętniej zmierzyłby się na takim wydarzeniu.
Wszystkie walki UFC możesz obstawić i oglądać na żwyo u legalnego bukmachera SUPERBET. Kliknij i skorzystaj z atrakcyjnego pakietu powitalnego.
„Chcę Pimbletta w Polsce”. Gamrot celuje w głośne nazwisko
Temat gali UFC w Polsce wraca jak bumerang. Kibice od dawna liczą na ponowną wizytę organizacji Dany White’a, a dziś argumentów ku temu nie brakuje. W rosterze znajduje się coraz więcej biało-czerwonych – od braci Oleksiejczuków, przez Iwo Baraniewskiego, aż po Jakuba Wikłacza. Z takiego zestawu bez problemu można byłoby złożyć mocną kartę walk.
Swoje trzy grosze dorzucił również Mateusz Gamrot, który jasno dał do zrozumienia, że występ przed polską publicznością to dla niego coś wyjątkowego. Co więcej, ma już nawet upatrzonego rywala na taką okazję.
– Mam nadzieję, że UFC wróci do Polski. Mamy w Polsce wielu wspaniałych zawodników. Moją wymarzoną walką tam byłaby konfrontacja z Paddym Pimblettem, chciałbym z nim zawalczyć. Ludzie myślą, że on jest dobry, ale nie jest. On jest z Europy, ja jestem z Europy, więc mogłaby to być naprawdę wielka walka – mam nadzieję, że w przyszłości się spotkamy.
To nie pierwszy raz, gdy „Gamer” wywołuje do tablicy „The Baddy’ego”. Brytyjczyk to jedno z najgłośniejszych nazwisk w wadze lekkiej, choć sportowo wciąż budzi sporo dyskusji. Kilka miesięcy temu stanął przed szansą sięgnięcia po tymczasowy pas mistrzowski, jednak musiał uznać wyższość Justina Gaethje.
Co ciekawe, sam Pimblett w przeszłości nie palił się do zestawienia z Polakiem. Ewentualna walka w Polsce mogłaby jednak zmienić optykę – zarówno sportowo, jak i marketingowo. Jedno jest pewne: taki pojedynek przyciągnąłby ogromne zainteresowanie kibiców.