KSW

Martin Lewandowski wspomina pierwszą galę KSW

Pinterest LinkedIn Tumblr

Martin Lewandowski, współwłaściciel organizacji KSW wspomina pierwszy, historyczny event, który odbył się 27 lutego 2004 roku w restauracji Champions.

Ale jak w ogóle powstał pomysł ? Idea? Mógłby przy okazji tak zacnego jubileuszu ktoś zapytać ..
Otoz sama idea KSW zrodziła się rok wcześniej. Moja kolezanka z liceum zainicjowała spotkanie z Maćkiem Kawulskim. Gadaliśmy długo. Spotykaliśmy się wiele razy. Dwóch pasjonatów z pomysłem zakorzenienia dyscypliny, która kojarzyła się z walkami psów, nielegalnymi pojedynkami bez zasad. 8 miesięcy później, bez umowy doprecyzowującej szczegóły, ale za to olbrzymią determinacją i zaraźliwym optymizmem zrobiliśmy TO! Myśleliśmy o konfrontacji różnych sztuk, dyscyplin walki. Całość… całość miała być i sportowa i rozrywkowa jednocześnie, oprawiona dobrym oświetleniem, ciekawą muzą… całość w naszym pojęciu miała być po prostu idealna. Nie braliśmy pod uwagę żadnych porażek, żadne przeciwności nie były nam straszne…
To był prawdziwy „dziki zachód”. Projektowaliśmy bilety, drukowaliśmy je na biurowych drukarkach, sprzedawaliśmy osobiście, rozkładaliśmy krzesła, pas był również przez nas wymyślony , pisaliśmy teksty dla prasy, tworzyliśmy ofertę sponsorska…prowadziliśmy niekonczące się rozmowy ze sponsorami, wypuszczaliśmy zawodników z backstage, koordynowaliśmy catering, wybieraliśmy utwory do wyjścia zawodników…szukalismy zawodników, sędziów, lekarzy….słowem – sterowalismy dosłownie i „manualnie” wszystkim.

Comments are closed.