Mariusz Grabowski o Pudzianowskim w GROMDZIE: Mam dla niego propozycję, na którą… [VIDEO]

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 07 lipca 2026

Czy Mariusz Pudzianowski mógł trafić do GROMDY? Okazuje się, że temat był znacznie bardziej zaawansowany, niż mogło się wydawać. Mariusz Grabowski ujawnił, że próbował skontaktować się z byłym zawodnikiem KSW i przedstawić mu interesującą ofertę.

Już we wrześniu kibice ponownie zobaczą galę GROMDA. W walce wieczoru pasa mistrzowskiego będzie bronił Mateusz „Don Diego” Kubiszyn. Choć organizacja wciąż nie ogłosiła oficjalnie nazwiska pretendenta, Mariusz Grabowski w rozmowie z kanałem Fansportu TV zasugerował, że wszystko jest już ustalone, a fani mogą domyślać się, kto stanie naprzeciw niekwestionowanego czempiona.

Grabowski próbował dodzwonić się do „Pudziana”

W trakcie rozmowy z Piotrem Mąkosą pojawił się również temat Mariusza Pudzianowskiego. Były mistrz świata strongmanów już jakiś czas temu wspominał, że nie wyklucza walki na gołe pięści z Michałem Materlą. Byłby to rewanż za ich pamiętny pojedynek w KSW, zakończony ciężkim nokautem „Cipao”. Nic więc dziwnego, że kibice zaczęli zastanawiać się, czy GROMDA spróbuje wykorzystać ten pomysł.

Jak się okazuje, Grabowski rzeczywiście wykonał pierwszy krok i chciał porozmawiać z „Pudzianem” o możliwej współpracy.

Miałem propozycję dla Mariusza Pudzianowskiego i chciałem porozmawiać, zaangażować, zaprosić go, żeby odbyć rozmowę. Można powiedzieć rozmowę koleżeńsko-biznesową. Próbowałem do Mariusza zadzwonić, Mariusz odpisał, że „się zdzwonimy”. No i niestety ten telefon zamilkł.

Szef GROMDY przyznał, że po ostatnim wydarzeniu nie wracał już do tego tematu. Jednocześnie nie wykluczył, że jeśli nadarzy się okazja do spotkania twarzą w twarz, ponownie przedstawi swoją propozycję.

To było przed galą – kontynuował pan Grabowski. – Po gali już nie próbowałem i myślę, że nie będę już próbował. Jeśli Mariusz będzie miał ochotę, ewentualnie będę przejeżdżał koło Mariusza, to po prostu wstąpię, bo wybieram się w tamtym kierunku… Mam fajną propozycję. Myślę, że Mariusz na tę propozycję by się zdecydował.

Ale mówię, nasze spotkanie nie doszło do skutku. Przed GROMDĄ 25 miałem fajną propozycję, żeby to dopiąć i myślę, że Mariusz by się na to zgodził. W tym momencie nic nie mówię, nie chcę zapeszać.

Choć Grabowski nie zdradził, czego dokładnie dotyczyła oferta, jego wypowiedź jasno pokazuje, że temat angażu Pudzianowskiego był realny. Na razie strony nie wróciły do rozmów, jednak szef GROMDY nie zamyka sobie furtki. Jeśli nadarzy się odpowiedni moment, niewykluczone, że ponownie spróbuje przekonać jedną z największych gwiazd polskich sportów walki do współpracy.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO