UFC

Marcin Tybura po odwołaniu walki na UFC 273: „Covid zostawił w moim organizmie bardzo poważne powikłania”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Marcin Tybura za pośrednictwem mediów społecznościowych wyjaśnił co wydarzyło się tuż przed UFC 273. Okazuje się, że Polak czuł się źle przez cały tydzień przed eventem w konsekwencji czego musiał zrezygnować z pojedynku z Jairzinho Rozenstruikiem:

„Przepraszam. Przepraszam kibiców, UFC i oczywiście Jairzinho Rozenstruika. Bardzo chciałem skrzyżować z nim rękawice w oktagonie, ale niestety nie byłem w stanie. W tygodniu przed walką czułem narastający ból w żołądku i jelitach. W dniu ważenia czułem się fatalnie, a wszelkie dolegliwości nasiliły się. Wspólnie z ekipą medyczną UFC staraliśmy się ratować sytuację, ale nie dało się doprowadzić mnie do stanu, który pozwoliłby mi rywalizować na odpowiednim poziomie.Wspólnie podjęta z UFC decyzja nie należała do najłatwiejszych i była to pierwsza i mam nadzieje ostatnia taka sytuacja w mojej karierze. Przygotowanie do walki oznacza proces na który składa się wiele czynników. Myśle, że wraz z moim teamem dobrze wykonaliśmy swoje zadanie, aby dać porządny występ. Zdrowie jest jednak nieprzewidywalne, a okazuje się, że niedawno przebyty Covid zostawił w moim organizmie bardzo poważne powikłania. Teraz skupię się na powrocie do zdrowia, aby najszybciej jak to możliwe wrócić i dokończyć zadanie. Dziękuje wszystkim za słowa, którew tym trudnym momencie podniosły mnie na duchu. Mam nadzieję, że wrócę do pełni formy i wkrótce znów będę realizował swoje marzenia przy waszym ogromnym wsparciu.”

Marcinowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia i odzyskania optymalnej formy.

Comments are closed.