iwo baraniewski powalczy o kontrakt z ufc w programie contender series

Marcin Tybura ostrzega rywali Iwo Baraniewskiego: Tam też będzie niespodzianka

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 05 czerwca 2026

Marcin Tybura nie ma wątpliwości, że Iwo Baraniewski może w najbliższych latach mocno namieszać w swojej kategorii wagowej UFC. Trenujący z „Rudym” czołowy polski ciężki zwrócił uwagę na aspekt, o którym wielu kibiców i przyszłych rywali może zwyczajnie zapominać.

Już w najbliższy weekend Iwo Baraniewski ponownie zamelduje się w oktagonie największej organizacji MMA na świecie. Podczas gali UFC Vegas 118 reprezentant Aligatores Fight Club skrzyżuje rękawice z Juniorem Tafą. Pierwotnie rywalem Polaka miał być Billy Elekana, jednak Amerykanin wypadł z pojedynku na kilka tygodni przed wydarzeniem. W jego miejsce wskoczył właśnie Tafa, który jest zawodnikiem o zupełnie innym profilu.

Australijczyk słynie przede wszystkim ze swoich umiejętności stójkowych. Ma za sobą bogatą karierę w sportach uderzanych i kilka efektownych występów pod szyldem UFC. Mimo to zdecydowana większość ekspertów oraz kibiców wskazuje Baraniewskiego jako wyraźnego faworyta tego zestawienia. Nie brakuje opinii, że „Rudy” może dopisać do rekordu trzeci nokaut w oktagonie. Po efektownych zwycięstwach nad Ibo Aslanem i Austenem Lane’em trudno się temu dziwić. Niewykluczone jednak, że tym razem Polak postanowi pokazać nieco inne oblicze.

Wszystkie walki UFC możesz obstawić i oglądać na żywo u legalnego bukmachera SUPERBET. Kliknij i skorzystaj z atrakcyjnego pakietu powitalnego.

Iwo Baraniewski
VS
Junior Tafa
1 1.22
2 4.3

Tybura wskazuje największy atut Baraniewskiego

Choć kibice kojarzą dziś Iwo przede wszystkim z widowiskowych wymian i mocnych ciosów, jego sportowe korzenie sięgają zupełnie innej dyscypliny. Baraniewski przez lata rozwijał się jako judoka, a dopiero później zaczął szlifować pozostałe elementy MMA.

W rozmowie z Oktagon Live uwagę na ten aspekt zwrócił Marcin Tybura, który miał okazję wielokrotnie trenować z młodszym klubowym kolegą.

– Jak pierwszy raz miałem okazję z nim trenować, no to był bardzo silny pod tym względem, no bo to judoka. Biodra bardzo fajnie ustawiał. Zapaśniczo i parterowo był bardzo trudny. A potem, jak tę stójkę doszlifował i rozwinął, to naprawdę trudno jest mi ocenić, która płaszczyzna jest jego najmocniejszą. Wydaje mi się, że nie znam równie trudnego zawodnika pod względem rozkminienia, w której płaszczyźnie łatwiej go pokonać.

Słowa Tybury pokazują, jak bardzo wszechstronnym zawodnikiem jest Baraniewski. Dotychczas kibice mieli okazję oglądać głównie jego umiejętności bokserskie, ponieważ obie walki w UFC zakończył błyskawicznymi nokautami. To jednak może tworzyć mylne wyobrażenie o jego stylu. Zdaniem byłego pretendenta do tymczasowego pasa kategorii ciężkiej wielu zawodników może popełnić poważny błąd, skupiając się wyłącznie na unikaniu wymian w stójce.

– Podejrzewam, że potencjalni przeciwnicy w UFC nie wiedzą, ile on ma w tym zapleczu zapaśniczym. Dużo zawodników widzi, żeby nie pchać się z nim w te wymiany bokserskie, tylko patrzą, co można ugrać w parterze czy zapasach, a tam też będzie niespodzianka.

Jeżeli Baraniewski faktycznie zdecyduje się pokazać pełnię swoich umiejętności już podczas UFC Vegas 118, kibice mogą zobaczyć zawodnika znacznie bardziej kompletnego, niż sugerują jego dotychczasowe występy. A to mogłoby być bardzo niepokojącą wiadomością nie tylko dla Juniora Tafy, ale również dla kolejnych rywali Polaka w UFC.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
06 cze
UFC Vegas 118 Las Vegas, USA
Najnowsze
WIDEO