KSW

KSW 53 – typowanie

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Redakcyjne typowanie gali KSW 53, która odbędzie się już dziś wieczorem.

Mateusz Gamrot vs. Norman Parke 3

Faworytem tego starcia jest Mateusz Gamrot, który wielokrotnie udowadniał, że talentem wyrasta ponad poziom federacji KSW. Jedynym problemem dla popularnego wydaje się być nieustępliwość i siła fizyczna Normana Parke. Pytanie jednak czy kondycyjnie zawodnik z Irlandii Północnej będzie w stanie wytrwać pełen dystans skoro miał spore problemy przy zbijaniu wagi. Stawiam na wygraną Gamrota na punkty lub przez poddanie w rundach mistrzowskich.

Borys Mańkowski vs. Marcin Wrzosek

Mańkowski jest jednym z zawodników, którzy trzymają solidną formę przez cały rok, a w ostatnich miesiącach wyraźnie widać, że reprezentant Czerwonego Smoka Poznań nie ma problemów z wielkimi „skokami” wagi. Walczący przez większość kariery w kategorii do 77 kg „Diabeł Tasmański” powinien mieć przewagę siłową nad „Polskim Zombie” jednak warto zwrócić uwagę na to, że Borysowi nigdy nie brakowało dynamiki, a po zejściu do dywizji lekkiej zapewne będzie jeszcze szybszy i sprawniejszy. Stawiam na wygraną Borysa na punkty.

Tomasz Drwal vs. Łukasz Bieńkowski

Walka 50 na 50. Obaj wracają po sporych przerwach, obaj przegrywali ostatnie pojedynki. Ciężko wyrokować jednak z czystego sentymentu stawiam na weterana UFC. Dla Bieńkowskiego bez wątpienia to najważniejszy występ w karierze. Z tak rozpoznawalnym i doświadczonym zawodnikiem jeszcze nie walczył.

Andrzej Grzebyk vs. Tomasz Jakubiec

Stawiam na zwycięstwo Andrzeja Grzebyka choć paradoksalnie każda wygrana szybciej niż przez decyzję sędziowską będzie tutaj plusem do zapisania po stronie podwójnego mistrza FEN. Tomasz Jakubiec jest mniej doświadczonym zawodnikiem i choć nie jest tak znany jak jego dzisiejszy rywal to warto zaznaczyć, że reprezentant Bastionu przed czasem przegrał zaledwie raz w 2014 roku na początku swej drogi w zawodowym MMA. Obaj panowie są gotowi na bitwę i te starcie z pewnością na papierze zapowiada się na tyle interesująco, że jeśli zawodnicy pójdą na żywioł to możemy się spodziewać walki wieczoru.

Roman Szymański vs. Filip Pejić

Pejić potrafił w przeszłości zaskakiwać jednak tym razem wskoczył do rozpiski dość późno, a Roman Szymański ma za sobą pełny obóz przygotowawczy. Szymański jest faworytem i choć większość wygranych walk Polaka było efektem decyzji sędziowskich to wydaje mi się, że tym razem zawodnik Linke Gold Team / Czerwonego Smoka Poznań powinien poddać rywala w parterze.

Artur Sowiński vs. Gracjan Szadziński

Szadziński ma kowadło w łapie i będzie niebezpieczny w każdym momencie tego starcia. Jeśli jednak „Kornik” będzie w stanie uniknąć mocnych uderzeń zawodnika ze Stargardu to powinien przywieźć puchar za zwycięstwo do rodzinnego Radzionkowa. Doświadczenie, ilość walk mistrzowskich i pojedynków z wysoko notowanymi rywalami wszystko stoi po stronie Sowińskiego.

Kamil Szymuszowski vs. Michał Pietrzak

Po tym co Michał Pietrzak pokazał w walce z Roberto Soldiciem wydaje się być murowanym faworytem w starciu z Kamilem Szymuszowskim. „Crusher” przewalczył większość kariery w kategorii średniej i bez wątpienia będzie miał przewagę siły w tym starciu. Szymuszowski, który zwykle przeważał nad rywalami pod siatką tym razem z pewnością będzie miał kłopoty z zapasami Pietrzaka. Stawiam na wygraną Pietrzaka przez TKO lub poddanie w 2. rundzie.

Sebastian Przybysz vs. Jakub Wikłacz

Jeśli Wikłacz będzie uważny i nie zapędzi się w atakach na nogi rywala zapominając o obronie to możemy spodziewać się, że reprezentant Arrachionu skończy pojedynek przez poddanie. Warto jednak wspomnieć, że zawodnicy walczyli już w przeszłości i wtedy pojedynek trwał pełne trzy rundy. Stawiam na wygraną Wikłacza jednak nie zdziwię się jeśli Przybysz niczym snajper trafi w szczękę rywala i pośle go na deski.