KSW

KSW 53: Mańkowski pokonał Wrzoska po decyzji sędziów

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

W co-main evencie gali KSW 53 zmierzyli się Borys Mańkowski i Marcin Wrzosek. Starcie zakontraktowano w kategorii do 70 kg.

Bardzo dużo klinczu w pierwszej rundzie. Obaj zawodnicy żmudnie pracowali nad uzyskaniem dominującej pozycji, niestety póki co zabrakło fajerwerków. Runda z minimalnym wskazaniem na Mańkowskiego, jednak bardzo, bardzo bliska remisu.

Kopnięcie w krocze, po 45 sekundach 2. rundy mamy małą przerwę. Na szczęście Mańkowski może kontynuować pojedynek. Wreszcie zawodnicy znaleźli się blisko siebie w stójce i zaczęli wymieniać ciosy. Mocne uderzenie „Polskiego Zombie” wstrząsnęło „Diabłem Tasmańskim”. Chwila uspokojenia w klinczu i Borys przeniósł walkę do parteru. Mańkowski zapiął duszenie trójkątne rękoma jednak Wrzosek przeczekał i po chwili Borys musiał odpuścić. 2 runda. dla Mańkowskiego. Spore rozcięcie na głowie reprezentanta Czerwonego Smoka może okazać się w finalnej odsłonie.

Trzecia runda bardzo wyrównana jednak wydaje się, że ciut lepiej zaprezentował się Marcin Wrzosek. Dobry, solidny pojedynek i miło byłoby zobaczyć rewanż. Sędziowie byli jednogłośni i wygrana powędrowała do Mańkowskiego.