KSW

KSW 51: Kaszubowski wygrał przez splita

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

W drugiej walce gali KSW 51 rękawice skrzyżowali Krystian Kaszubowski i Ivica Truscek. Chorwat zastąpił rodaka Aleksandara Rakasa, który nabawił się urazu wczoraj wieczorem.

Truscek zaczął od high kicka, a później unikając ciosów Polaka zanurkował w jego nogi i przeniósł walkę do parteru. Zawodnicy szybko jednak wrócili do stójki. Mocna praca Kaszubowskiego pod siatką. Polak nastawia się na dzikie, obszerne ataki pięściami natomiast doświadczenie Truscka procentuje. Spokojna i wyważona walka w wykonaniu Chorwata, który ponownie atakuje high kickiem. Runda bliska remisu jednak wydaje się, że to Polak zrobił więcej by zapisać ją na swoim koncie.

W połowie drugiej rundy wyraźnie dał się we znaki brak obozu przygotowawczego u Chorwata. Weteran Cage Warriors i M-1 Global będzie miał problem by przetrwać pełen dystans z Polakiem. III kiedy wydawało się, że Kaszubowski zyskuje przewagę Truscek poderwał publikę z miejsc! Dwie kapitalne próby gilotyny z przetoczeniem. Runda dla Chorwata 10:9

Obaj zawodnicy wyszli bardzo zmęczeni do 3. rundy. Po półtorej minuty finalnej odsłony Polak przeniósł walkę do parteru. Sędzia uznał że Kaszubowski nie wykonywał dostatecznie dobrej pracy w parterze i zawodnicy wrócili do stójki. Kolejny slam w wykonaniu Polaka, jednak Truscek wstaje i mozolnie toczy się pod siatkę tak by uciec z opresji. Kaszubowski w dosiadzie i dzięki temu oraz dominacji w trzeciej rundzie najpewniej sędziowie wskażą zwycięstwo reprezentanta Mighty Bulls Gdynia.

Dwóch sędziów wskazało wygraną „Krisa” natomiast jeden punktował zwycięstwo Ivicy.