KSW

KSW 40: Fields pokonał Fijałkę przez jednogłośną decyzjęsędziowską

Pinterest LinkedIn Tumblr

W czwartej walce gali KSW 40 rękawice skrzyżowali Michał „Sztanga” Fijałka i Chris Fields.

Początek walki należał do Irlandczyka, który zdominował Berserkera ze Szczecina. Fields zdołął się nawet wpiąć za plecy Polaka jednak zabrakło odrobinę konsekwencji aby dopiąć duszenie. W ostatnich trzydziestu sekundach zawodnicy wrócili do stójki gdzie przed gongiem Fijałka zafundował rywalowi solidnego prawego sierpa.

Już na początku drugiej odsłony Fields przeniósł walkę do parteru i Sztanga wylądował na plecach. Fijałka sprawnie odwrócił sytuację i to on znalazł się w dogodnej pozycji kontrolując rywala. Szybko jednak górą okazał się być Irlandczyk, który próbował zapiać d’Arce choke. Ostatecznie rundę należy zapisać na korzyść Fieldsa, który kilka razy przeniósł walkę do parteru i dominował.

Wysokie kopnięcie Fieldsa było pierwszą konkretną akcją trzeciej odsłony. Po upłynięciu półtorej minuty Irlandczyk sprowadził walkę do parteru. Ostetecznie przez jednogłośną decyzję wygrał reprezentant gospodarzy

Comments are closed.