KSW

KSW 38: Anzor Azhiev zgarnia decyzję sędziowską

Pinterest LinkedIn Tumblr

W pierwszym, historycznym pojedynku w kategorii koguciej starli się Anzor Azhiev oraz Kamil Selwa.

Pierwsza runda pojedynku przebiegła w większości pod dyktando zawodnika WCA Fight Team, który najpierw ładnie trafił kolanem, a później przeniósł walkę do parteru sprawnie obalając rywala na matę. Wciąż z góry był Azhiev jednak Selwa spróbował zapiąć skrętówkę. Debiutant w KSW zdołał odwrócić na 30 sekund pozycję jednak pod koniec rundy znów to on był na plecach.

Połowa drugiej rundy przebiegła zupełnie inaczej niż pierwsza – zawodnicy przewalczyli ją bowiem w stójce. W końcu gdy wydawało się, że to Selwa zyskał przewagę, nadział się na kolano Azhieva, a później wylądował na plecach w parterze i musiał bronić się przed atakami Czeczena z góry. Aktywniej rundę skończył Polak, a przy okazji można było zauważyć, że mający w rekordzie wiele walk w KSW Azhiev zaczął tracić powoli tlen i łapać głębsze wdechy.

Trzecia runda na konto zawodnika z Rzeszowa, który mniej więcej w jej połowie zyskał pozycję dominującą i wytrwał w niej, aż do gongu kończącego pojedynek. Kolejna bardzo wyrównana walka na gali KSW 38.

Comments are closed.