UFC

Krzysztof Jotko pokonał Mishę Cirkunova po niejednogłośnej decyzji sędziów

Pinterest LinkedIn Tumblr

W głównej karcie gali UFC w Las Vegas zmierzyli się Krzysztof Jotko i Misha Cirkunov. Pojedynek zakontraktowano w limicie kategorii średniej (-84 kg).

Kilka niskich kopnięć w wykonaniu Polaka. Cirkunov spróbował wejścia w nogi, mamy klincz pod siatką jednak po chwili następuje rozerwanie. Dobra praca w defensywie w wykonaniu Jotki. Mocny atak Mishy jednak Krzysztof odpowiada dobrą kombinacją. Kolejna obrona próby obalenia w wykonaniu Polaka. Bardzo wyrównana pierwsza runda, sędziowie będą mieli twardy orzech do zgryzienia komu przyznać wygraną w tej odsłonie.

Po klinczu i udanej obronie w wykonaniu Polaka mamy przerwę. Cirkunov brzydko sfaulował wyprowadzając nielegalny cios kolanem w krocze. Kolejna doskonała kombinacja bokserska w wykonaniu Jotki. Cirkunov kolejny raz próbuje sprowadzenia. Jotko udanie broni. Wydaje się, że praca Cirkunova jest bezproduktywna. Runda na konto Polaka.

Niestety już na początku finałowej rundy Cirkunov wreszcie przeniósł walkę na matę. Jotko w trudnej pozycji musi zrobić wszystko by wrócić do stójki. Na całe szczęście Polakowi udało się wyjść z opresji. Polak trafia mocnym lewym. Jotko atakuje latającym kolanem. Niestety mamy faul ze strony Jotki. Pojedynek wznowiony. Świetna końcówka rundy w wykonaniu Krzysztofa Jotko. Były sporo ciosów, było i udane sprowadzenie. O wyniku walki zadecydują sędziowie.

Krzysztof Jotko pokonał Mishę Cirkunova po niejednogłośnej decyzji sędziów (29-28, 28-29, 29-28)

Comments are closed.