NEWSY

Kevin Lee chce walki z GSP o pas wyimaginowanej dywizji do 165 funtów

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Kevin Lee z pewnością znajdzie się na ustach fanów MMA na całym świecie. Amerykanin w jednym z ostatnich wywiadów powiedział bowiem, że czas zrobić porządek w UFC, gdzie w kategoriach lekkiej i półśredniej są obecnie trzy pasy mistrzowskie. „Motown Phenom” postanowił zatem, że najrozsądniej będzie… zorganizować walkę o kolejny pas, tym razem w wyimaginowanej, nieistniejącej dywizji do 165 funtów. Czy posiadający problemy ze zbijaniem wagi zawodnik chciał pójść sobie na rękę by walczyć w wyższej kategorii, niekoniecznie tej aktualnie istniejącej? Wszystko na to wskazuje, gdyż zarówno wybór kategorii jak i rywala jest tutaj co najmniej dziwny. Warto nadmienić bowiem, że Georges St-Pierre mówił, że mógłby spróbować powrócić do octagonu po raz kolejny, tym razem w kategorii lekkiej (-155 funtów) po to aby spróbować wywalczyć kolejny tytuł mistrzowski.

Jedynym plusem całej sytuacji jest fakt, że zawodnicy od lat zabiegali o zwiększenie ilości kategorii wagowych zwłaszcza w krytycznym przedziale od 70 do 93 kg, gdzie 23 kilogramy różnicy rozkłada się na zaledwie cztery dywizje. Dla porównania jak spojrzymy na rozrzut kilogramów między kategoriami muszą, a lekką (również cztery dywizje) dojrzymy znaczną różnicę, tutaj w przedziale od 56 do 70 kg zmieszczono taką samą ilość kategorii. Zwykle przedmiotem dyskusji było powstanie kategorii do 195 funtów, choć proponowano również rozwiązania mające zmienić całkowicie aktualną strukturę kategorii wagowych.