Kolejny dobrze znany bijok zasilił obsadę wrześniowej gali. GROMDA potwierdziła, że 4 września do małego ringu powróci Marek „KANAREK” Antosiewicz.
Wielkimi krokami zbliża się GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM. Kolejna gala organizacji odbędzie się już 4 września i tradycyjnie przyniesie kibicom pojedynki na gołe pięści w charakterystycznym ringu. Niewielka przestrzeń wymusza na zawodnikach ofensywne podejście, dlatego również tym razem można spodziewać się bezkompromisowych wymian i ciężkich nokautów.
Federacja regularnie odkrywa kolejne karty przed nadchodzącym wydarzeniem. Oprócz nowych twarzy w rozpisce nie zabraknie zawodników mających już spore doświadczenie w tej formule. Jednym z nich będzie „KANAREK”, który po ostatniej porażce spróbuje ponownie zaznaczyć swoją obecność w GROMDZIE.
GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM odbędzie się w piątek 4 września. Transmisja gali będzie dostępna NA ŻYWO na http://GROMDA.tv.
GROMDA 26: „KANAREK” powraca po pierwszej porażce
Marek Antosiewicz oficjalnie znalazł się w gronie uczestników wrześniowej gali. Podopieczny Rafała Jackiewicza będzie chciał odbudować się po pierwszym niepowodzeniu w swojej dotychczasowej przygodzie z walkami na gołe pięści.
Dobrą serię „KANARKA” zatrzymał „Rostock”. Antosiewicz po raz pierwszy musiał wówczas przełknąć gorycz porażki, ale nie zamierzał na tym kończyć swojej przygody z małym ringiem. Teraz otrzyma możliwość szybkiego zmazania plamy i powrotu na zwycięskie tory.
– Polski dziedzic wjeżdża w temat jak głodny odyniec w gęstą kukurydzę. KANAREK wraca do gry! To prawdziwy chłop jak dąb, oficjalny poganiacz zachodniej chemii. Gość jest twardy jak suchy chleb, którym dziadek rzuca w kaczki. Teraz powraca jak sołtys po udanych dożynkach. Polska krew, żelazny charakter i wiejska waleczność – zapowiada powrót „KANARKA” GROMDA.
Federacja nie ujawniła jeszcze, z kim „KANAREK” skrzyżuje pięści na GROMDA 26. Pewne jest natomiast, że dla Antosiewicza będzie to okazja, aby odpowiedzieć na pierwszą przegraną i przypomnieć o swoich aspiracjach w organizacji.