Kamaru Usman odpowiedział Du Plessisowi: Kto może powiedzieć, że się boję?

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 01 lipca 2026

Kamaru Usman odniósł się do niedawnych słów Dricusa Du Plessisa dotyczących negocjacji przed galą UFC Oklahoma City. Były mistrz kategorii półśredniej stanowczo zaprzeczył, jakoby celowo opóźniał ogłoszenie walki lub obawiał się starcia z byłym czempionem wagi średniej.

Jednym z najciekawszych pojedynków tego lata będzie właśnie walka Dricusa Du Plessisa z Kamaru Usmanem, która odbędzie się 18 lipca podczas gali UFC Oklahoma City. Po ubiegłorocznym zwycięstwie nad Joaquinem Buckleyem były mistrz kategorii półśredniej zdecydował się na stałe przenieść do dywizji średniej. Ewentualna wygrana nad „Stillknocksem” może otworzyć mu drogę do walki o mistrzowski pas.

Przed oficjalnym ogłoszeniem zestawienia Du Plessis sugerował jednak, że to Usman miał opóźniać finalizację kontraktu. Były mistrz wagi średniej stwierdził nawet, że „Nigeryjski Koszmar” obawia się tej konfrontacji i podpisał umowę wyłącznie ze względów finansowych.

Usman: Nigdy nie bałem się żadnego rywala

Na odpowiedź Kamaru Usmana nie trzeba było długo czekać. W rozmowie z Danielem Cormierem były mistrz UFC zdecydowanie odrzucił zarzuty rywala i przypomniał, że przez całą karierę wielokrotnie podejmował najtrudniejsze wyzwania.

– Jest jedna rzecz, o której kibice doskonale wiedzą… Jaki fan MMA może spojrzeć na moje nazwisko i powiedzieć, że się boję? – powiedział Usman.

– On może mówić, co tylko chce. Rozmawia jednak z gościem, który poleciał na drugi koniec świata, mając sześć czy siedem dni na przygotowania do walki z Khamzatem. Później znowu leciałem walczyć, gdy Jorge Masvidal był świeżo po latającym kolanie na Benie Askrenie. I ktoś ma teraz powiedzieć, że się boję? Dajcie spokój.

Były mistrz zakończył swoją wypowiedź w charakterystycznym dla siebie stylu.

– Mogę pobić każdego. Każdy może dostać ode mnie. Nie robię żadnych wyjątków tymi rękami – dodał Usman.

Dricus Du Plessis wróci do oktagonu po porażce z Khamzatem Chimaevem podczas gali UFC 319. Była to jego pierwsza przegrana w organizacji UFC, wcześniej notował zwycięstwa między innymi nad Israelem Adesanyą oraz Seanem Stricklandem. Starcie z Usmanem ma być dla niego okazją do szybkiego powrotu na zwycięską ścieżkę i ponownego włączenia się do walki o najwyższe cele w kategorii średniej.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
18 lip
UFC Oklahoma City Oklahoma City, USA
Najnowsze
WIDEO