Josh Barnett mocno skrytykował Gaethje i Pimbletta, zdaniem byłego mistrza zawodnicy bili się niczym para debiutantów.
Justin Gaethje i Paddy Pimblett porwali tłum swoim efektownym starciem w walce wieczoru gali UFC 324 w Las Vegas. Triumfatorem pojedynku był Gaethje, który zdołał wypunktować Anglika i przy okazji obnażył jego słabe punkty.
Okazuje się jednak, że nie wszystkim spodobał się ten pojedynek. Josh Barnett były mistrz UFC w dywizji ciężkiej mocno skrytykował obu uczestników starcia. Warmaster nie szczędził cierpkich słów porównując czołowych lekkich do debiutantów.
– Wow, to był jeden z najgorszych main eventów UFC w ostatnim czasie. Dwóch dynamicznych gości zdolnych ku temu by kończyć walki przed czasem biło się niczym para debiutantów. Okropne widowisko ciągnące się przez pięć koszmarnych rund. Ta walka powinna być w prelimsach.
Ze słów Barnetta jasno można wywnioskować, że spodziewał się w tym starciu skończenia przed czasem. Josh jest jednym z prekursorów światowego MMA i trzeba mu oddać to, że na 43 stoczone pojedynki, aż 34 starcia z jego udziałem kończyły się przed czasem.