BELLATOR

Josh Barnett ma dwa cele w Bellatorze. Amerykanin chce odebrać pas Baderowi i później zawalczyć z Fedorem!

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Już w nocy z piątku na sobotę Josh Barnett zadebiutuje w organizacji Bellator. Amerykanin podejmie Brazylijczyka Ronny’ego Markesa na gali na Hawajach. Okazuje się, że „Warmaster” ma już konkretne cele, które zamierza wkrótce zrealizować:

„Kolejny pas mistrzowski w mojej kolekcji bardzo by się przydał, zapewne wpłynąłby również na podwyżkę. Bader to twardy gość, naprawdę zaprezentował się doskonale podczas Grand Prix fundując kibicom sporo emocji. Nie chcę go jednak przeceniać, szczerze nie uznaję go za zawodnika, który stanowiłby dla mnie zagrożenie. Jestem lepszym fighterem, a przede wszystkim jestem większy gabarytowo. Poza pasem mistrzowskim jedyne na czym mi zależy w tej chwili to walka z Fedorem Emelianenko. Marzę o tym by znaleźć się w klatce naprzeciwko mojego przyjaciela i wspaniałego zawodnika jakim jest Fedor. Życzę jemu i Rampage’owi by dali wyśmienitą walkę i by żaden z nich nie odniósł kontuzji.”

A wy jak oceniacie szansę Barnetta na odniesienie sukcesu w organizacji Bellator MMA?