Jose Aldo nie zgadza się z opinią, że Conor McGregor nie jest już w stanie wrócić do kategorii lekkiej. Zdaniem legendy UFC „Notorious” nadal ma odpowiednie warunki fizyczne, by ponownie zejść do 155 funtów – pod warunkiem, że odpowiednio podejdzie do kwestii diety i przygotowań.
McGregor nie walczył w kategorii lekkiej od 2021 roku, kiedy w trzecim pojedynku z Dustinem Poirierem doznał złamania kości piszczelowej i strzałkowej. Jego niedawny, krótki powrót do oktagonu przeciwko Maxowi Hollowayowi odbył się już w wadze półśredniej i także zakończył się kontuzją.
Wielu kibiców uważa, że czasy McGregora w limicie 155 funtów bezpowrotnie minęły. Jose Aldo ma jednak inne zdanie.
Aldo: McGregor może jeszcze namieszać w wadze lekkiej
W rozmowie z Guilherme Cruzem z MMAFighting członek Galerii Sław UFC przyznał, że Irlandczyk nadal może zejść do kategorii lekkiej, jeśli odpowiednio zaplanuje cały proces.
– Tak, myślę, że przede wszystkim musi uporządkować dietę i sprawdzić, czy jest w stanie ponownie zejść z wagą i wrócić do wagi lekkiej. Moim zdaniem ma warunki fizyczne, żeby walczyć w 155 funtach, więc to byłoby dobre rozwiązanie – powiedział Aldo.
Brazylijczyk uważa również, że sytuacja w kategorii lekkiej jest obecnie na tyle otwarta, że jedno duże zwycięstwo mogłoby błyskawicznie przywrócić McGregora do gry.
– Powiem ci jedno: gdyby Conor dzisiaj zawalczył w 155 funtach i pokonał jakieś dobre nazwisko, nawet niekoniecznie kogoś ze ścisłej czołówki, ta dywizja znowu stałaby przed nim otworem. Moim zdaniem trochę się tam wszystko zatrzymało. Ilia [Topuria] poszedł wyżej i przegrał z [Justinem] Gaethje, więc zrobił się tam mały bałagan. Każdy może wejść i zgarnąć pas.
McGregor zapowiada mocny powrót po kolejnej kontuzji, której doznał podczas UFC 329. Rewanż z Hollowayem zakończył się już nieco ponad minutę po rozpoczęciu walki. „Notorious” uszkodził więzadło ACL oraz łąkotkę i ma pauzować co najmniej do lata 2027 roku.
Przez lata McGregor i obecny mistrz kategorii lekkiej Justin Gaethje wielokrotnie wymieniali między sobą zaczepki. Sam Gaethje przyznawał, że przed zakończeniem kariery chciałby jeszcze zmierzyć się z Irlandczykiem.
Część kibiców pozostaje jednak sceptyczna, czy do takiego starcia kiedykolwiek rzeczywiście dojdzie.