UFC

Joanna Jędrzejczyk nie może się pogodzić z emeryturą. „Dwa tygodnie temu wariowałam!”

Pinterest LinkedIn Tumblr

Najdłużej panująca mistrzyni w historii kategorii słomkowej kobiet, Joanna Jędrzejczyk, przyznała w ostatnim wywiadzie, że była niedawno bliska powrotu do zawodowego sportu.

Olsztynianka ogłosiła przejście na zawodową emeryturę w czerwcu parę chwil po tym, jak została znokautowana przez Weili Zhang na UFC 275 w Singapurze. Ewentualna wygrana a z Chinką zapewne pozwoliłaby Polce myśleć o kolejnej walce o pas mistrzowski.

Choć nie minęło nawet pół roku od tamtych zdarzeń, Joanna Jędrzejczyk przyznała, że już tęskni za oktagonem. W wywiadzie, który udzieliła Adamowi Catteralowi ze stacji BT Sport słynna „JJ” zdradziła, że myśli o powrocie nasiliły się w ostatnich tygodniach.

Jędrzejczyk: Chciałam dzwonić do Dana White!

To była trudna decyzja, podjęta na chwili. To była spontaniczna decyzja, ale podczas Fight Weeku miałam myśli, że jeśli coś się stanie to zakończę karierę. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że ostatni obóz przygotowawczy był najlepszym, jaki miałam w całej karierze.

Ale dwa tygodnie temu wariowałam! Wydzwaniałam do mojego menedżera, chciałam już dzwonić do Dany [White’a] i Huntera [Campbella[, by ściągnęli mnie z powrotem. Miałam też rozmowę z trenerem Mikiem Brownem i Dane Lambertem, właścicielem ATT. Ciężko jest po prostu siedzieć, myśleć o tym ile się zrobiło, jaki kawał historii zostawiłam za sobą.

Joanna Jędrzejczyk pożegnała się z MMA z rekordem 16-5. Była pierwszą polską zawodniczką, która zdobyła pas mistrzowski największej organizacji MMA na świecie, a broniła go przeciwko takim tuzom dywizji słomkowej, jak Claudia Gadelha, Karolina Kowalkiewicz, czy Jessica Penne.

Komentowanie niedostępne