UFC

Jacare przed walką z Błachowiczem: „Idąc na trening płakałem, nie chciałem już walk w moim życiu”

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Jacare Souza przed walką z Janem Błachowiczem udzielił wywiadu Guilherme Cruzowi, dziennikarzowi portalu MMA FIghting.

Souza nie krył emocji i otwarcie powiedział o swoich problemach psychicznych:

Trzy miesiące temu idąc na trening płakałem, nie chciałem już by walki były częścią mojego życia. Łzy same napływały mi do oczu i zadawałem sobie pytanie: Po co ja to właściwie robię?”

Wszystko zmieniło się, gdy za namową żony Jacare udał się do psychologa:

Byłem wypalony, teraz jednak co tydzień stawiam się w poradni i to mi bardzo pomaga. Ponownie odnalazłem szczęście w treningach i w przygotowaniach do walki. Odkrywam wszystko na nowo, będę w main evencie, to jest wspaniałe, jestem szczęśliwy! Pomaga mi trener Dede Pederneiras, bardzo go doceniałem i szanowałem wcześniej, gdy jeszcze razem nie trenowaliśmy. Teraz mam do niego jeszcze więcej szacunku.”

Zapytany o to jak zapatruje się na walkę z Jankiem, który według kibiców zasłużył na walkę z Jonesem Jacare odparł:

Szczerze nie wiem nawet co mam o tym powiedzieć, po pierwsze muszę wygrać ten pojedynek. Dla mnie to szalone, że otrzymałem taką szansę. Wiele osób uważało, że UFC olewało mnie i nie traktowało mnie z szacunkiem, tymczasem teraz dali mi tą szansę. Trenuję po to, żeby wygrać. Na tym się skupiam. mam prawie 40 lat jednak czuję się zdrowy, silny. Nie będę ukrywał, że zbijanie wagi nie wpływało na mnie negatywnie. Teraz jednak będzie inaczej – aktualnie ważę jakoś 211-213 funtów i chcę tą wagę utrzymać. Nie muszę trzymać diety, co jest dla mnie świetne. Nie przybiorę na wadze jednak zbijanie jej będzie zdecydowanie prostsze.”