UFC

Israel Adesanya uważa, że sędzia przerwał walkę zbyt wcześnie! „Nie byłem zamroczony!”

Pinterest LinkedIn Tumblr

W miniony weekend na gali UFC 281 zmierzyli się Israel Adesanya i Alex Pereira. Stawką pojedynku był pas mistrzowski kategorii średniej, którego posiadaczem był „Stylebender”. Adesanya zdecydowanie przeważał na kartach sędziowskich i wyglądało na to, że zanotuje pewne zwycięstwo. Niespodziewanie jednak przegrał pojedynek przez nokaut.

Na konferencji prasowej po gali Adesanya wyjawił przyczynę takiego, a nie innego zakończenia starcia. Co więcej Israel uważa, że sędzia przerwał walkę zbyt wcześnie.

Adesanya: „Nie byłem zamroczony po ciosach, zachwiałem się ze względu na kontuzję nogi”

Mieszkający w Nowej Zelandii zawodnik tak tłumaczy ten fakt:

„Wiedziałem co się dzieje, nie byłem podłączony. Moje zmysły reagowały odpowiednio, gdy zostałem przyparty do siatki chciałem kiwać na boki, lewo, prawo tak by znaleźć drogę wyjścia z opresji. Zachwiałem się ze względu na kontuzję nogi, którą zacząłem odczuwać mniej więcej w połowie drugiej rundy. Już wtedy próbowałem wykonać szybki krok i poczułem, że coś jest nie tak. Początkowo myślałem, że może któryś z ciosów rywala wstrząsnął mną na tyle, że to mój błędnik szaleje jednak szybko okazało się, że po prostu nie byłem w stanie wykonać ruchu stopą tak jak wtedy gdy me ciało jest w pełni sił. To zdarzyło się w przeszłości wielu zawodnikom takim jak Michael Chandler czy Henry Cejudo. Nawet mój klubowy kolega Jimmy Crute również doznał tego typu urazu.”

Israel kontynuując wypowiedź wytłumaczył, że mogło to wpłynąć na postrzeganie sytuacji przez sędziego.

„Myślę, że sędzia ringowy spojrzał na mnie, a kiedy się potknąłem i zachwiałem odebrał to tak, że ciosy Alexa mną wstrząsnęły, pomyślał że szykuje się ciężki nokaut i postanowił wkroczyć między nas by przerwać starcie. Ja naprawdę nie kłamię, wiem dobrze jak się czułem i co działo się w walce. Przy tym wszystkim jednak szacunek należy się również Pereirze, to on okopał moją nogę tak mocno, że doprowadził do sporego krwiaka i urazu.”

Były mistrz kategorii średniej toczy zwykle dwie lub trzy walki w ciągu roku, wydaje się jednak że teraz po utracie mistrzowskiego trofeum zrobi sobie dłuższą przerwę i powrotu Adesanyi do octagonu organizacji UFC należy się spodziewać najwcześniej w drugim kwartale 2023 roku.

Komentowanie niedostępne