Heavy Heart nie wytrzymał na face to face! ZABRAŁ pas Don Diego przed GROMDA 26 [WIDEO]

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 04 września 2026

„Don Diego” i „Heavy Heart” spojrzeli sobie prosto w oczy na kilkanaście godzin przed mistrzowską walką na GROMDA 26. Kameruńczyk podczas ceremonii losowania i face to face nie zdecydował się odepchnąć Kubiszyna ani położyć na nim ręki. Nie oznacza to jednak, że pretendent odpuścił prowokacje. Na koniec postanowił bowiem przywłaszczyć sobie pas mistrza.

Już dziś wieczorem, 4 września, odbędzie się GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM. Organizacja przygotowała dla kibiców solidną dawkę emocji. W ringu 4×4 m zobaczymy elektryzujące Extra Fighty oraz rywalizację POLSKA SIŁA vs TEAM ENGLAND. Wszystko zwieńczy najważniejsze starcie wieczoru – mistrzowska konfrontacja „Don Diego” z „Heavy Heartem”.

GROMDA 26: Odbierz PPV za zakład w Fortunie

Transmisja gali GROMDA 26 dostępna będzie w systemie PPV. Nowi użytkownicy Fortuny mogą skorzystać ze specjalnej promocji i odebrać kod dostępu po postawieniu zakładu za 20 zł.

Jak odebrać kod PPV?

1️⃣ Wypełnij FORMULARZ – na podany adres e-mail otrzymasz unikalny link rejestracyjny w eFortuna.pl.

2️⃣ Z otrzymanego linku załóż nowe konto w Fortunie, zweryfikuj je i wpłać minimum 20 zł depozytu.

3️⃣ Postaw kupon za 20 zł z dowolną walką na GROMDA 26.

4️⃣ Po spełnieniu wszystkich warunków otrzymasz na adres e-mail kod PPV na galę GROMDA 26.

WAŻNE! Oferta skierowana jest wyłącznie do nowych użytkowników, którzy nie posiadają jeszcze konta w Fortunie. Rejestracji należy dokonać poprzez unikalny link otrzymany po wypełnieniu formularza. Liczba kodów PPV jest ograniczona – kto pierwszy, ten lepszy!

„Heavy Heart” sięgnął po pas „Don Diego”. Na razie tylko podczas face to face

Mateusz Kubiszyn ponownie przystąpi do obrony swojego królestwa. „Don Diego” pozostaje niepokonanym czempionem GROMDY i raz jeszcze wejdzie do ciasnego ringu, aby rozprawić się z zawodnikiem mającym chrapkę na jego mistrzowski pas.

Tym razem naprzeciwko Polaka stanie jeden z najgłośniejszych zawodników ostatnich gal. „Heavy Heart” nie gryzie się w język i regularnie prowokuje zarówno swoich przeciwników, jak i polskich kibiców. Kameruńczyk zdążył zajść za skórę wielu osobom, dlatego spora część fanów liczy, że Kubiszyn zafunduje mu podobny los do tego, jaki wcześniej spotkał go w starciu z „Lutą”.

Pretendent ani myśli jednak przejmować się nieprzychylnymi komentarzami. Kolejne zwycięstwa tylko zwiększyły jego pewność siebie, a „Heavy Heart” otwarcie zapowiada, że to właśnie on zakończy panowanie niepokonanego mistrza.

Ostatnią okazją do podgrzania atmosfery przed pojedynkiem było oficjalne face to face. W przeciwieństwie do niektórych wcześniejszych konfrontacji Kameruńczyk nie odepchnął swojego przeciwnika i nie naruszył nietykalności „Don Diego”.

Całkowitego spokoju jednak nie zachował. W pewnym momencie „Heavy Heart” zabrał mistrzowski pas Kubiszyna i zaprezentował go tak, jakby trofeum już należało do niego.

Na faktyczne przejęcie tytułu trzeba jednak zapracować w zdecydowanie trudniejszych okolicznościach. Już dziś „Heavy Heart” zostanie zamknięty z „Don Diego” w ringu 4×4 m. Dopiero tam przekonamy się, czy jego mistrzowskie zapowiedzi miały pokrycie, czy Kubiszyn ponownie brutalnie sprowadzi kolejnego pretendenta na ziemię.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO