UFC

Gilbert Burns vs Stephen Thompson dodane do karty walk gali UFC 264.

Pinterest LinkedIn Tumblr

Karta gali UFC 264 zaczyna wyglądać co raz lepiej, m.in dzięki hitowej walce wieczoru, którą będzie trylogia pomiędzy Dustinem Poirierem a Conorem McGregorem. Teraz do karty walk zostanie dodana walka pomiędzy „Wonderboyem” a „Durinho”. Będzie to kluczowa walka dla tejże dywizji, ponieważ oboje są w TOP 5 wagi półśredniej, i ta walka może ich mocno przybliżyć do starcia o mistrzowski tytuł.

Stephen Thompson aktualnie zajmuje piąte miejsce w rankingu TOP 15 dywizji do 77 kilogramów. Ostatni raz w klatce UFC mogliśmy go zobaczyć na UFC Fight Night 183, czyli ostatniej gali roku 2020. Wówczas zmierzył się w Main Evencie z Geoffem Nealem, dzięki czemu przedłużył swoją zwycięską passe do dwóch zwycięstw z rzędu, po tym jak na przełomie 2018 oraz 2019 przegrał z Anthonym Pettisem i Darrenem Tillem. „Wonderboy” do UFC przyszedł z rekordem 5-0, a jego debiut odbył się na gali UFC 143 w 2014 roku. Niestety szybko stracił swój nieskazitelny rekord, ponieważ już w drugiej walce dla Amerykańskiego hegemona zaznał smaku porażki. Pierwszą przegraną zafundował mu Matt Brown, jednogłośnie punktując Thompsona. Następnie „Wonderboy” uzyskał passę siedmiu zwycięstw. W 2016 jego zwycięski rajd przerwał remis z Tyronem Woodleyem. Kilka miesięcy później oboje ponownie spotkali się w oktagonie, i tym razem to Woodley okazał się lepszy, pokonując Stephena większościową decyzją sędziów.

Gilbert Burns swoją ostatnią walkę stoczył w lutym tego roku, na gali UFC 258, gdzie zmierzył się z Kamaru Usmanem o tytuł mistrzowski wagi półśredniej. Walkę tę przegrał, dając się ubić w parterze przez Nigeryjczyka. Po tej walce spadł na drugie miejsce w rankingu wagi półśredniej. Wyżej od Brazylijczyka znajduje się tylko Colby Covington. Walkę o pas wywalczył sobie poprzez wygranie sześciu walk pod rząd w przeciągu półtorej roku. Jednakże ostatecznym przypieczętowaniem tego, że zasługuje na Title Shot było zwycięstwo nad byłym mistrzem tej wagi – Tyronem Woodleyem, którego udało mu się wypunktować.

Informację o tej walce dostarczył portal ESPN.com.

Comments are closed.