Legenda UFC Georges St-Pierre podzielił się swoją opinią na temat zbliżającej się walki Islama Makhacheva z Ianem Machado Garrym.
W walce wieczoru gali UFC 330 Islam Makhachev stanie do obrony pasa mistrza kategorii półśredniej. Jego rywalem będzie Ian Machado Garry, który od dłuższego czasu czekał na szansę walki o tytuł. Choć wielu ekspertów wskazuje Dagestańczyka jako zdecydowanego faworyta, Irlandczyk wielokrotnie udowadniał, że potrafi sprawiać problemy czołowym zawodnikom swojej dywizji.
Machado Garry dysponuje umiejętnościami, które mogą zagrozić mistrzowi, jednak pojedynki o pas rządzą się własnymi prawami. Zwłaszcza gdy po drugiej stronie oktagonu stoi jeden z najlepszych zawodników bez podziału na kategorie wagowe.
Wszystkie walki UFC obstawisz i obejrzysz ZA DARMO i NA ŻYWO w Superbet! Nie czekaj i odbierz pakiet powitalny już dziś.
GSP: Makhachev jest bardziej kompletnym zawodnikiem
O zbliżającym się pojedynku wypowiedział się Georges St-Pierre. Były mistrz UFC i jeden z najwybitniejszych zawodników w historii kategorii półśredniej przeanalizował mocne strony obu fighterów.
– Myślę, że to będzie dobra walka. Ian Garry jest bardzo wymagającym rywalem i znakomitym stójkowiczem. Z kolei Islam, jak zawsze, będzie chciał przenieść walkę do parteru. Jeśli mu się to uda, będzie miał przewagę. Jeżeli natomiast Ian Garry zdoła utrzymać walkę w stójce, to on będzie miał przewagę. To zapowiada naprawdę interesujące starcie – powiedział St-Pierre w rozmowie z MMA Junkie.
Kanadyjczyk uważa jednak, że to aktualny mistrz ma więcej argumentów przemawiających za zwycięstwem.
– Islam ma przewagę pod względem umiejętności, ponieważ jest bardziej wszechstronnym zawodnikiem. Potrafi walczyć w każdej płaszczyźnie, a szczególnie wyróżnia się jego grappling. To właśnie ten element będzie chciał wykorzystać – ocenił GSP.
St-Pierre pokusił się również o przewidywania dotyczące dalszej przyszłości Dagestańczyka. Według niego niewykluczone, że po ewentualnej obronie pasa Makhachev spróbuje swoich sił w jeszcze wyższej kategorii wagowej.
– Być może w przyszłości przejdzie do kategorii średniej i spróbuje zostać mistrzem w trzeciej dywizji – dodał były czempion UFC.