Gaethje odpowiada na zarzuty Topurii! „Internet jest szalony”

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 28 września 2026

Justin Gaethje nie zamierza przejmować się oskarżeniami Ilii Topurii dotyczącymi rzekomego manipulowania przy rękawicach. Mistrz kategorii lekkiej uważa, że podobne wypowiedzi są dziś przede wszystkim sposobem na generowanie zasięgów i zainteresowania w mediach społecznościowych.

Gaethje został niekwestionowanym mistrzem wagi lekkiej w czerwcu, kiedy pokonał Topurię podczas UFC Freedom 250. „El Matador” został mocno rozbity i przed ostatnią rundą nie był w stanie kontynuować pojedynku.

Niedawno Topuria zasugerował jednak, że Gaethje miał przed walką manipulować przy swoich rękawicach. „The Highlight” odniósł się do tych słów w programie One Night with Steiny.

Gaethje o oskarżeniach Topurii: „To clickbait i walka o zasięgi”

Mistrz przyznał, że zarzuty rywala niespecjalnie go ruszają.

– Niespecjalnie. On jest częścią waszej generacji. Wy mówicie dziwne rzeczy dla zabawy. Uważam, że internet jest szalony. To clickbait, zasięgi, wszyscy próbujemy tutaj zbierać interakcje. Więcej reakcji, więcej wyświetleń, więcej możliwości. Taka jest ta gra. Nie podoba mi się, ale chyba będę musiał w nią grać. Postaram się tylko pozostać sobą – powiedział Gaethje.

Amerykanin odniósł się też do sugestii, że Topuria sam zdecydował się poddać i nie wyjść do kolejnej rundy.

– On nie zrezygnował na stołku. Jego ciało było zbyt mocno rozbite, żeby kontynuować walkę. To nie on podjął decyzję, tylko jego trenerzy. Oni są tam po to, żeby go chronić. Moi trenerzy również są w narożniku właśnie po to, żeby chronić mnie w takich momentach.

Topuria nie ukrywa, że chce rewanżu, ale obecnie to Arman Tsarukyan jest powszechnie wskazywany jako główny kandydat do kolejnej walki o pas.

Tsarukyan niedawno znokautował Mauricio Ruffy’ego w pierwszej rundzie podczas UFC 331 i mocno umocnił swoją pozycję w kolejce do mistrzostwa. Sam Gaethje również przyznał, że Ormianin wyraźnie zapracował na title shota.

Czy to właśnie Gaethje vs Tsarukyan będzie kolejną walką o pas w 2027 roku? Na ten moment nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO